MotoNews.pl

Seat Leon Cupra żegna zimę w sportowym stylu

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

« poprzedni | news | następny »
Kategoria | Inne
Marka, model | ,
2017 04 05 laponia

Lód, śnieg, kilkadziesiąt stopni poniżej zera i jezioro skute metrową warstwą lodu. O ile w Polsce zima odeszła już całkowicie w zapomnienie, na północy Finlandii nadal trzyma się mocno. Hiszpański producent postanowił wykorzystać te sprzyjające warunki do przeprowadzenia testu. Został mu poddany jeden z jego najbardziej ekstremalnych modeli – 300-konny Seat Leon Cupra. W próbie samochód porównano m.in. z… zaprzęgiem psów husky.

Doskonała przyczepność na śniegu i lodzie, niezwykła moc i szybkość oraz „napęd na cztery łapy”. W zimowych warunkach husky nie mają sobie równych. Okolice kręgu polarnego to w końcu ich naturalne środowisko. Okazuje się również, że bardzo wiele łączy je z samochodem, który pozornie nie kojarzy się z arktycznym krajobrazem. Myśl o autach marki Seat automatycznie przenosi nas na skąpany w słońcu Półwysep Iberyjski.

Pikku-Nissi kontra Seat Leon Cupra

Chcąc rozstać się z zimą mocnym akcentem, hiszpański producent postanowił przeprowadzić niecodzienny test jednego ze swoich najmocniejszych aut. Pikku-Nissi, jedno z blisko 200 tysięcy jezior w Finlandii, mniej więcej do połowy kwietnia pozostanie przykryte metrową warstwą lodu. Poruszanie się po jego zamarzniętej powierzchni nie stanowi żadnego problemu dla zaprzęgu sześciu psów rasy alaskan i siberian husky, prowadzonych przez Susiego Normanda. Zwierzęta te dziennie są w stanie pokonać do 130 kilometrów, biegnąc z prędkością 40 km/h. Psy te, zaliczane do 20 najszybszych psich ras, to jedne z niewielu stworzeń, które najlepiej czują się w surowych zimowych warunkach. O tym, czy poradzi sobie z nimi samochód, miał okazję przekonać się Jordi Gené, kierowca modelu Seat Leon Cupra 300KM.

– Czy można porównać auto z psem husky? Myślę, że w przypadku Leona CUPRA 300KM takie porównanie jest jak najbardziej na miejscu – mówi Jordi Gené. – To auto jest przede wszystkim niezwykle mocne, podobnie jak sześć ponad trzydziestokilogramowych psów. Taką moc niełatwo jest opanować. Nie brakuje mu również błyskawicznego przyspieszenia i odporności na trudne warunki – dodaje.

Niepokonane psy husky

Budowa łap zapewnia psom husky doskonałą przyczepność na lodzie i śniegu, dzięki czemu są w stanie biegać po tego typu nawierzchniach z niezmienną prędkością. W modelu Seat Leon Cupra za kontakt z podłożem odpowiadają dostosowane do jazdy po śniegu opony i napęd na cztery koła.

Ze względu na moc psiego zaprzęgu sanie wyposażone są w hamulec. Powstrzymuje je przed nagłym wyrwaniem do przodu. Seat Leon Cupra gwarantuje natychmiastowe wytracenie prędkości m.in. dzięki sportowym hamulcom Brembo z czterotłokowymi zaciskami. Arktyczne psy najlepiej czują się w temperaturze od 10 do 25 stopni poniżej zera. Najszybszy w historii Leon testowany jest w zakresie temperatur od −40 do +110 stopni Celsjusza. Wszystko po to, aby zagwarantować odporność na najbardziej ekstremalne warunki.

Husky i SEAT Leon CUPRA 300KM to mistrzowie w swoich klasach. Rywalizacja psich zaprzęgów odbywa się podczas takich imprez jak mistrzostwa Europy i świata czy też argentyński Wyścig na Koniec Świata. Leon to natomiast rekordzista toru Nürburgring, który wersje Leon ST i 5-drzwiowa pokonały w czasie poniżej 8 minut.

Wiosenna pogoda, coraz wyższa temperatura za oknem i pełne mocy auto z gorącej Hiszpanii to połączenie, które doprowadzi do wrzenia niejednego kierowcę. Warto będzie wtedy wrócić myślami do zimowej Laponii i choć przez chwilę poczuć się jak prowadzący zaprzęg husky po zamarzniętym arktycznym jeziorze.

Zapraszamy do obejrzenia materiału wideo, który przedstawia niecodzienny wyścig modelu Leona Cupra i husky.

 

Zdjęcia: Seat

Dodaj komentarz