Witajcie.

DOTYCZY: Nieszczelności układu paliwowego typu diesel, związanymi z tym problemami i tego jak sobie z tą niedogodnością poradziłem. (Nie do końca jestem pewien czy się ten post kwalifikuje do tej kategorii).

Szukałem długo. Przejrzałem chyba wszystkie posty dotyczące
diesla. Niestety nic konkretnego nie znalazłem na interesujący
mnie temat. Co więc zrobiłem (może komuś się przyda metoda,
bo z tych postów, które czytałem to myślę, że problem jest częsty,
szczególnie w starszych samochodach) (a w kilku warsztatach
nie umieli zdiagnozować miejsc rozszczelnień i proponowali
wymianę wszystkiego po koleji od baku do pompy wtryskowej).

I. Po pierwsze: Objawy.

1. Rano zimny silnik nie daje się uruchomić (oczywiście przyczyn może być kilka) a najczęściej zaskoczy na kilka sekund i zgaśnie.

2. Po podpompowaniu pompką ręczną (do wyczuwalnego oporu) silnik zapala i już chodzi do wieczora (czasem na wolnych obrotach trochę się zadławi tak jakby "gubił jeden suw")

3. Problem stanowi to, że w większości przypadków i tak było u mnie, nie widać nigdzie wycieków gdyż w znaczącej większości układu paliwo idzie na podciśnieniu.

II. Po drugie: Zdiagnozowanie miejsc rozszczelnienia.

A. Niezbędne czynniki:

1. Kompresor.

2. Osoba dmuchająca i osoba spoglądająca (2 osoby)

3. Kanał

4. Kawałek przewodu paliwowego około 50 cm (u mnie fi wewnętrzne 6 mm) sprawdźcie ile u Was (poniżej w opisie podam jak i po co).

B. Niezbęna praca

1. Wjechać na kanał.

2. Zdjąć dolną osłonę silnika ("podłogę") i podnieść klapę"

3. Suwmiarką sprawdzić śerednicę zewnętrzną przewodu paliwowego wychdzącego z baku i przygotować około 50 cm przewodu paliwowego o takiej właśnie średnicy ale wewmętrznej.

4. Rozpiąć przewód paliwowy na wyjściu z baku poprzez poluzowanie obejmy i nasunąć jedną końcówkę kawałka przewodu paliwowego (te około 50 cm) na przewód wychdzący z baku a drugi koniec unieść ponad pozioma paliwa w baku czyli otworem na maksa w górę (inaczej cała ropa znajdzie się w kanale).

5. Do drugiej części rozpiętego przewodu paliwowego podłączyć końcówkę kompresora i delikatnie przedmuchiwać (tzn. co jakiś czas dmuchnąć) i obserwować miejsce po miejscu (druga osoba) na całej długości układu paliwowego (w miejscach nieszczelnych pojawiają się pęcherzyki powietrza)

6. Co ważne to to aby ustalić przez obserwację wszystkie punkty rozszczelnienia (u mnie były 3).

III. Po trzecie: Usunąć nieszczelności zabezpieczyć i sprawdzić.

1. Usunąć nieszczelnośći.

2. TO WARTO ZROBIĆ: aby ustrzec się nagłych niespodzianek warto zamontować zawór jednokierunkowy (nazywają to zaworem zwrotnym?) na przewodzie zasilającym pomiędzy filtrem paliwa a pompą wtryskową koszt niewielki od 12 do 25 zł. w zależności od jakości i humoru sprzedającego.

2. Przedmuchać ponownie w celu sprawdzenia

3. Jeżeli wszystko jest OK to połaczyć przewody paliwowe w całość.

4. Włączyć stacyjkę i podpompować pomką ręczną do oporu i odpalić silnik.

Powinno wszystko grać (u mnie gra).

Powodzenia i szerokiej drogi.

Pozdrawiam ooA23TDI

P.s. WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA PAWŁA ZA POMYSŁ I POMOC.
Paweł jesteś sumiennym, myślącym mechanikiem.