Jaki silnik do Wawy?? - Strona 2

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Cytat:
P.S
Tak dla sprostowania, to Warszawa ma nadwozie samonośne ....



Jakie, bo nie doslyszalem???

Adamus

  
 
Super sprawa Wawka V6 lub V8 full chrom ekstra lakier i na lowraidera ją

pozdr
  
 
Cytat:
Jakie, bo nie doslyszalem???





ano właśnie takie

na ramie to jest Syrenka...
  
 
zdecydowanie silnik wolgi po dlubnieciu. co prawda na oryginalnym gornozaworowym rozwijalem predkosc 130km/h ale srednia wektorowa wskaznika paliwa szybko przechylala sie w lewo.
powodzenia z eksperymentem
pagan
  
 
m 20 - w pierwszych modelach ,jeszcze mocno licencyjnych póżniej s-20(Wawa 204 z 66r.)..a sresztą jeden ch!@..swojego dolniaka wydałem złomiarzom.. nawet sami go dżwigneli zpod maski ,dziękowali i w pas sie kłaniali

[ wiadomość edytowana przez: Ireq dnia 2003-06-11 22:52:26 ]
  
 
O Ty łobucie!!!

a ja dolniaka w jakim takim stanie szukam, ale wszystkie ździerce chcą po 400-500zł za taki okaz
  
 
..stare dzieje-97r. jeszcze liceum..w tamtych czasach na własne oczy widziałem dosłownie KUPĘ dolniaków na jednym ze złomów-jak powiedział pracownik-posprzątali zaplecze jakiegoś polmozbytu..400-500 to i tak niewiele- handełesy żądają i po 1000zł
  
 
Hmm, raczej nie kazdego posiadacza warszawy stac na v6 lub v8 pod maska, wiec jezeli auto ma słuzyc do normalnej jazdy po miescie to mysle ze 2,0 z fiata w zupełnosci wystarczy. Nie znam sie na warszawach wiec poprawcie mnie jezeli sie myle ale jezeli warszawa ma długie przełozenie na moscie, to moze włozyc most od zuka, tamte były chyba krótsze. Do 2,0 dohc mozna takze poszukac starszej skrzyni dohc która ma ciasniej zestopniowane biegi(ta w której piatka jest 0,913. Odnosnie wsadzania innego silnika to da sie to moze zrobic bez duzego wykorzystywania spawarki i flexa, wykorzystujac orginalne otwory lub minalnie zmieniajac konstrukcje. Orginalny silnik w smar i do piwnicy i jak za 10 czy 15 lat bedziesz chciał wrócic na orginał to da sie to zrobic bez problemu.
  
 
Pozwólcie, że i ja się wypowiem na ten temat.
Zgadzam sie, że silnik w Warszawie (szczególnie dolnozaworowy) jest za słaby do takiego samochodu. Szczególnie jest to odczuwalne u mnie, w górach. Dlatego zastanawiałem się również nad zmianą silnika, lecz doszedłem do wniosku, co mi to faktycznie da? Zastanawiałem się nad założeniem silnika 2,3 V6 114 KM z Forda Granady. Lecz niestety trzeba by wymieniać wszystko w podwoziu: wał napędowy, tylny most, zawieszenie, hamulce itd. I to tyle roboty tylko po to, żeby pod większe górki wyjeżdżać z prędkością 40 km/h zamiast wlec się 25-30 km/h. Zużycie paliwa wyszłoby większe (no nie sądzę aby zeszło poniżej 10l/100km), dynamika nieco by się poprawiła i... chyba to tyle. Poza tym samochód automatycznie straciłby 1/3 swojej wartości.
Każdy przy zdrowych zmysłach nie będzie jeźdźił Warszawą na co dzień, nawet taką po tuningu. Po pierwsze będzie mu jej szkoda, a po drugie do manewrowania takim samochodem trzeba dużej wprawy i doświadczenia. Dlatego uważam, że oryginalny silnik jest całkowicie wystarczający do spokojnej (czyt. dostojnej ) jazdy.

Pozdrawiam
MARKHEIM
  
 
wiecie co warszawa zawsze bardzo mi sie podobala (niedaleko mnie stoi wyremntowa czerwona wawa) ale jazda na zwyklym silniku to jest to to samo co jezdzic 1,6 ohv z poldka (zero dynamiki) kiedys zakupie sobie wawe wyremtojue ale wloze 2.0 fiata nie dla Vmax ale dla wzglednie mozliwej akcelaracji bo raczej nie bede jezdzil wawą szybciej jak 100 km/h (hamulce)
ps. (osobisa wycieczka do MARKHEIMA) masz piekna wawe tylko zeby bylo czerwona albo czarna i miala 2,0 to bym ic ja chyba ukradl
  
 
Cytat:
2005-05-17 20:36:05, ICE4BREAK pisze:
ps. (osobisa wycieczka do MARKHEIMA) masz piekna wawe tylko zeby bylo czerwona albo czarna i miala 2,0 to bym ic ja chyba ukradl


Hehehehehe
Wiesz, teoretycznie swojej Wawy to na parkingu nie muszę zamykać. Bo jeżeli ktoś się do niej włamie, to i tak nią nie ruszy, ba, nawet nie zapali.
  
 
ja tez swojego motocykla nie zabezpieczam (junak m10 z 1963) bo nikt poza mne go nie potrafi odpalic. Poprostu stare urzadzenia mechaniczne w calej rozciaglosci maja dusze
  
 
Taa, ale to nie chodzi o to że ukradną.
Bo po pierwsze to tak jak mówiliście, nie odpalą, a po drugie to po co jakiemuś chujowi Warszawa?

Ja obawiam się jedynie ludzkiej zawiści i głupoty, bo zdewastować mogą, szyby wybiją albo gwoździem przejadą i co w tedy?

Moja Gadzina nocuje prawie zawsze w garażu.
  
 
co do pszeszczepu silnika do warszawki-ojca kumpel ma warszawe z silnikiem od mercedesa 3.0 szczegółów nie znam, koleś w tej chwili poleciał do stanów, warszawa stoi w garażu, może uda mi sie zrobić jej kilka zdjęć to wrzuce tutaj
  
 
Cytat:
2005-05-17 20:36:05, ICE4BREAK pisze:
kiedys zakupie sobie wawe wyremtojue ale wloze 2.0 fiata nie dla Vmax ale dla wzglednie mozliwej akcelaracji bo raczej nie bede jezdzil wawą szybciej jak 100 km/h (hamulce)

a nie podejdą tarczowe lucasy od lublina ??? jak swapy to na 4 łapy
  
 
Cytat:
2005-05-18 12:09:52, automatic pisze:
a nie podejdą tarczowe lucasy od lublina ??? jak swapy to na 4 łapy


Pewnie podejdą, ale będzie to związane z wymianą zawieszenia.
Ja ze swej strony mogę powiedzieć, ze Warszawa ma bardzo dobre hamulce,i pomimo braku wspomagania, nie wymagają użycia dużej siły. Bierze się to stąd, iż okładziny są duże i jest duża powierzchnia hamująca.
  
 
Silnik od Wołgi/UAZ-a 2500 ccm pasuje do W-wy ma moc 105 KM, 50% wiecej niz S21, znajomy zamontowal taki silnik do W-wy, taki silnik jest tani w zakupie i prosty...
  
 
ja chcialem tylko powiedziec ze kiedys gdzies tu sie zawieruszyl taki post od kolesia z litwy ktory co nieco dlubnol pobiede mial inny silnik lekko zmodyfikowane zawieszenie i cos jeszcze o ile dobirze kojarze
no oczywiscie mial blache i lakier jakiego mu pozazdroscilem no i kupe chromu - poszukaj dobrze chyba znajdziesz

a do Adamusa - kolega Cosmo mial racje warszawa ma nadwozie samonośne - jest tylko tzw "połramka" pod silnik natomiast rame mial jedyny całkowicie polski seryjnie produkowany (w sensie nie licencjonowany, nie przerobka licencji, i nie zerżnięty z goggomobila) samochod osobowy.
kto czyta uwaznie wie co to za autko
  
 
Witam

Orientuje sie ktos moze z jakiego samochodu deske rozdzielcza i konsole srodkowa mozna dopasowac do Wawki Garbatej?? Istnieje taka??

Pozdro
  
 
Pobieda.

-----------------
"Nigdy mnie nie zawiódł, nie zdradził ani raz.
To wspaniała jest maszyna, choć ma już ze 40 lat.
Fiacior mój to jest to, kocham go..."