Ford Escort FanKlub:forum klubowedołącz do klubuklubowiczesamochody
  

[snky1987] Mój Ess mkV - Strona 2

  
 Sortuj posty wg daty: 
rosnąco malejąco
 >> wyświetlony od najstarszych postów <<
«1 2
 Autor 
 2008-10-01 17:28:38

Tak. Wygląda na to że nie ma sensu w niego kasy ładować :/

Może uda mi się kupić RS2000 w dobrym stanie za kwotę jaką wydałbym na renowację tego esska.

Hmm... szkoda no. wielka szkoda ale tak zajechany samochód można tylko na części sprzedać bo innego wyjścia nie ma
2008-11-16 10:16
  
 
 2008-10-01 17:31:10

Cytat:
2008-10-01 17:28:38, snky1987 pisze:
Może uda mi się kupić RS2000 w dobrym stanie za kwotę jaką wydałbym na renowację tego esska.



Nie uda sie,bo za te pieniadze on tez bedzie do remontu

-----------------
Escort MVII GT 1,8
E90, E46, D40, FMX 650
2021-03-16 23:58
  
 
 2008-10-01 17:33:58

Hmm... no nic to... pojeżdżę nim aż się rozleci do końca z rok może 1.5 roku pociągnie ...

I jak tu nie być rozdartym w momencie kiedy gdzie bym nie spojrzał na tego escorta widzę kolejny 1 000zł do wydania...

[ wiadomość edytowana przez: snky1987 dnia 2008-10-01 17:54:18 ]
2008-11-16 10:16
  
 
 2008-10-01 17:54:25

Cytat:
2008-10-01 17:33:58, snky1987 pisze:
Hmm... no nic to... pojeżdżę nim aż się rozleci do końca z rok może 1.5 roku pociągnie ...



Pomysl o tym,ze mozesz sobie i innym krzywde zrobic ...
Piszesz,ze podluznic z tylu brak - to np tylna belka Ci zostanie w dziurze ...

Jak chcesz pojezdzic nim to zrob podloge.

-----------------
Escort MVII GT 1,8
E90, E46, D40, FMX 650
2021-03-16 23:58
  
 
 2008-10-01 18:01:29

Samochodem jeżdżę sam ale to fakt z tymi podłużnicami to cud że mój ojciec tyle kilometrów nim wyjeździł i nic się nie stało :/

Zrobię tak ... jeżeli oferta YezXR3i jest nadal aktualna to kupuję autko od niego a tego esska zostawiam na części zamienne a jeśli jego propozycja nie jest aktualna to idę do blacharza i z 1000 zł u niego zostawię...

Powiedział mi że te ubytki zrobi mi za malowaniem etc etc za 300zł. Dodam mu jeszcze do wymontowania progi i podwozie do zrobienia i podejrzewam że w 1000zł się wyrobię

Nie będę go malował całego bo to by wyniosło z 3000zł albo i więcej za samo lakierowanie więc sobie dam z tym spokój na razie

[ wiadomość edytowana przez: snky1987 dnia 2008-10-01 18:04:39 ]
2008-11-16 10:16
  
 
 2008-10-01 18:54:42

No tak patrzac na to wszystko to znalazles sie kolego w niezlym zaułku
Aby jezdzic obecnym musisz choc troche w niego wlozyc, a zeby kupic nowy to tego i tak pewnie nie sprzedaz w tym stanie...

Ja tam od zawsze wychodzilem z zalozenia ze mody nalezy zaczynac od jakiejs dobrej bazy z wmiare dobrym wyposazeniem, bo pozniej konczy sie to tak ze masa pracy i wysilku a rezultat taki sam jak auto wyjechalo z fabryki, gdyby zaczac mody od tego miejsca gdzie ono wyjechalo z fabryki (mowie o wersji wyposazenia to by juz byla inna sprawa...

Moze zime sie faktycznie sproboj tym autem przebujac nie litujac sie nad nim az tak bardzo, a na nowy sezon poszukac czegos innego.
Ale jak juz pisalem wczesniej, "jest wkretka na prace to jest zabawa" wszystko sie da, tylko kwestia czy obchodzi Cie racjonalne podejscie
2019-07-22 17:13
  
 
 2008-10-01 19:23:04

Obliczyłem że potrzebuję około 4 000zł żeby ten samochodzik śmigał jak powinien z nowymi elementami (Podłoga, podłużnice, zbiornik paliwa, Blacharka, elektryka, hamulce, opony, zawieszenie, kosmetyka i elementy wyeksploatowane (wycieraczki)

Tylko jest jedno ale:

Opłaca się w niego ładować kasę tylko pod jednym warunkiem że można w niego wsadzić silnik od RS2000 2.0 150KM z kosztami:

Koszty pozyskania silnika + 1 000zł dodatkowych kosztów(maks 1 500zł)

Jeżeli tak to od zaraz zabieram się za ładowanie w niego kasy a silnik od RS-a będę sweepował na wiosnę (wezmę mały kredyt tak na około 3 000zł bez oprocentowania... z wojskowej kasy oszczędności)

i będę szczęśliwym posiadaczem RS-a z ukochaną wypracowaną budą


Co wy na to ?
2008-11-16 10:16
  
 
 2008-10-01 19:34:15

Rozumiem Masz rację ...to jest ruina nadająca się na zostawienie na części zamienne

Luknę motyw z RS-em jak to wyglądać będzie cenowo... i wezmę kredyt mam możliwość wzięcia 10 000zł bez oprocentowania na rok z wojskowej kasy oszczędności więc dam radę

Pozdro
2008-11-16 10:16
  
 
 2008-10-01 19:45:09

Decyzja zapadła

Kupuję Forda Escorta RS2000 z 1992r.

I w niego będę pakował pieniądze

Pozdroo !
2008-11-16 10:16
  
 
 2008-10-01 20:00:46

jak mozesz bez problemu miec 10 tys to sie nie zastanawiaj tylko kupuj innego escorta, chwilke sie spozniles bo zostal niedawno fajny z klubu sprzedany... ale nic straconego jesli chcesz fajnego escorta i dysponujesz 10 tys to kupisz cos ladnego bez problemow.

ps. a moze cabrio?
2019-07-22 17:13
  
 
 2008-10-01 20:05:18

Cytat:
2008-10-01 20:00:46, _Maly_ pisze:
ps. a moze cabrio?

MAłY CHBA NIOE SPRZEDAJESZ SWOJEJ, LEJDIS?
2016-10-24 09:54
  
 
 2008-10-01 20:14:17

Nie nie Swojego nie sprzedaję zawsze się przyda na części zamienne rozbiorę go na części i schowam w piwnicy a resztę zezłomuję

A kupuję na 99% Escorta w niezłym stanie Nie chcę kupować w idealnym bo w coś trzeba ładować kaskę he he

A nie daję za niego dużo (4 000zł) więc też będzie troszkę do zrobienia ale już nie tak dużo (zawieszenie całe i podłoga też blachy w jednym miejscu do robienia i tyle)

Silniczek już konkretny i samą przyjemnością będzie ładowanie w niego pieniędzy
2008-11-16 10:16
  
 
 2008-10-01 20:18:15

Nie nie nie od YezXR3i

Choć do zieleni bym się przyzwyczaił ;P

Od zawsze kochałem czerwień he he

ps. tak z innej beczki. ile może palić silnik 2.3 200KM ?? Bo jużróżne teorie słyszałem ;P a kolega sobie kupił Forda Galaxy z takim motorem i chciałby wiedzieć
2008-11-16 10:16
  
 
 2008-10-01 21:10:59

Cytat:
2008-10-01 20:05:18, many_xr3i pisze:
MAłY CHBA NIOE SPRZEDAJESZ SWOJEJ, LEJDIS?



nie, nie, skad ten pomysl poprostu zaproponowalem koledze wersje nadwozia ktora moglby wziasc pod uwage przy zakupie
2019-07-22 17:13