[MAG] ST200 - najniższe Mondeo w Szwecji ;-)

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Moje autko, najniższe Mondeo w Szwecji




Czemuż to niby jest ono najniższe zapytacie







Bo na tych zdjęciach, jego dach znajduje się na wysokości około 80cm poniżej poziomu morza





[ wiadomość edytowana przez: Kalor dnia 2010-02-28 17:53:15 ]
  
 
hehe dobre fajne masz te mondeo,wciepnij jeszcze zdjęcia środka
  
 
a gdzie snieg
  
 
Cytat:
2009-06-11 10:47:23, koniuXR3i pisze:
a gdzie snieg


Został na północy

Przeprowadzilismy sie 1.300km na południe i teraz do Polski mam rzut beretem - tylko przez Bałtyk

Za chwilke wrzucę foty z małej sesji na plaży
  
 
Na te plażę wybieramy się zawsze z dzieciakami jak jest pogoda - tym razem napracowałem się przy polerce lakieru i pojechałem na plenerek zrobić sesję foto, ale plany troszku mi pomieszał "dość gwałtowny deszczyk"



Co do samego autka, to ponieważ stary wątek już dawno zniknął w odmetach czasu , to przygotuję mały zestaw fotek z historii posiadania go przeze mnie
  
 
Czy mi się tylko wydaje, czy przy klapce wlewu jest wielgachny wgniot ??

Mondek całkiem ładnisty

-----------------
HYDROGRAFIKA I LAKIERNICTWO Info PRV lub tel.
  
 
Cytat:
2009-06-11 15:51:48, kolo21dg pisze:
Czy mi się tylko wydaje, czy przy klapce wlewu jest wielgachny wgniot ??


Masz rację - wydaje Ci się

Niestety Ford nie popisał się w Mondeo MkII kombi z klapką wlewu paliwa - klapka jest płaska, a blacha nadwozia w tamtym miejscu wcale nie i stąd taki dziwny efekt

Co do samego autka.
Oryginalne Mondeo ST200 kombi w lakierze Black Panther . Rocznik 2000, jako nowe wyjechało z salonu Forda POL-MOTORS we Wrocku i tam jeździło przez 6 lat u dwóch kolejnych właścicieli.
Kupione przeze mnie w lipcu 2006, miało wtedy 52.340km przebiegu - udokumentowanego , bo cały czas było serwisowane w Pol-Motors.

Autko bezwypadkowe, ale ma lakierowane dwa elementy: lewy przedni błotnik i prawe przednie drzwi (jest również przetrysk na tylnych drzwiach pod listwą). Obie te rzeczy były robione w Fordzie (sprawdziłem osobiście ) przez pierwszego właściciela.

Gdy autko trafiło w moje ręce, był to całkiem standardowy ST200 - jedyny dodatek stanowił zestaw głośnomówiący do telefonu komórkowego założony również przez serwis Pol-Motors .

Razem z autem dostałem od poprzedniego właściciela belki bagażnika dachowego (oczywiście orginalne fordowskie), gumową matę bagaznika (oczywiście orginalna fordowska), komplet dywaników gumowych i welurowych (oczywiście orginalne fordowskie ) oraz komplet zimówek na stalówkach 15 cali z oczywiście orginalnymi fordowskimi deklami

Pierwszą rzeczą którą zrobiołem po dojechaniu z Wrocławia do Gdańska była wymiana paskudnych bocznych kierunkowskazów na wersję "clear" z palety produktów InPro.
Potem sprofanowałem autko instalacją LPG , oczywiście sekwencja BRC Sequent Fly 56 z butlą 62 litry w miejscu zapasu.

Potem dorwałem felgi, które były jak dla mnie ładniejsze od orginalnych (a co najważniejsze, szersze i bardziej na zewnątrz odsadzone ), a zimówki też wylądowały na alusach.

Zaraz potem zniknęły z auta oznaczenia V6 i ST200

Potem stopniowo pojawiło sie parę delikatnych modyfikacji typu dołożenie ogrzewanej przedniej szyby, montaz haka holowniczego i ogrzewania postojowego (wymuszone przeprowadzką do północnej Szwecji).
Potem jakies drobnostki jeszcze typu wkładka K&N, nowe hamulce EBC,

Kolejna większa seria "przeróbek" związana była z koniecznościa wymiany niektórych zuzytych już elementów - w tym sezonie zagościły na aucie nowe wydechy koncowe z nierdzewki, komplet nowych opon Bridgestone Potenza RE050 , nowe wahacze z tulejami z poliuretanu, nowe poliuretanowe tuleje stabilizatorów z przodu i tyłu (oczywiście sworznie, koncówki drążków itp itd przy okazji też wymieniłem) oraz springi H&R (-40/-20) dobrane tak, aby usiadł z przodu (strasznie cierpiałem z powodu "dziury" nad przednim kołem ) i nie usiadł z tyłu - ST200 jest fabrycznie ok. 2cm niżej niż standardowe Mondeo MkII).

Kolejne drobne modyfikacje będą stopniowo uskuteczniane, w planach na najblizszy czas jest pomalowanie w końcu zacisków na czerwono (zabieram sie do tego juz ponad 2 lata ), przyciemnienie dwukolorowe tylnych lamp, przeróbka reflektorów na Black Edition, wymiana bocznych kierunków na dymione no i dokończenie modów związanych z wydechem.
W tym sezonie raczej tego mi sie już nie uda zrobic, ale kolejnym etapem jest wystrojenie pod nowy wydech elektroniki sterującej silnikiem

Jeśli odbije mi zupełnie (co nie jest wykluczone ), a będę miał wystarczająco dużo "zbędnej" kasy (mało prawdopodobne, ale może jednak ) i drugie auto do codziennego użytku, to dół silnika zostanie zmieniony z 2,5 na 3,0 z głowicami i całym osprzętem od mojego orginalnego 2,5.
Zapewne pokusiłbym sie wtedy równiez za jednym zamachem o nowe kolektory wydechowe - po wystrojeniu powinno to w komplecie dać około 40-50 koników .

Ale to jest pieśń dalekiej przyszłosci - ale w tej sprawie dużo zależy od tego co sie będzie działo w ciągu najbliższych paru miesięcy

W każdym razie uwielbiam dźwięki jakie wydaje z siebie ta V-ka przy pełnym otwarciu przepustnicy
  
 
MAG-u, jak mi się kombi nie podobało tak Twoje zrobiło na mnie spore wrazenie.
Chociaz jeszcze mozesz cos z tylnym zderzakiem zrobic, typu pełna dokładka czy cos tak żeby tych puszek nie było widac.
Ale ogolnie wielki PLUS
  
 
Kocur po prostu
  
 
Kiedy zawitasz do Sztokholm-u ?
  
 
Cytat:
2009-06-11 23:09:28, skogskyrkogarden pisze:
Kiedy zawitasz do Sztokholm-u ?


Po przenosinach na południe, troche Stockholm mi nie po drodze , ale jesli będziemy jechali do znajomych w Sundsval, to dryndnę i może jakoś się spotkamy
  
 
Cytat:
2009-06-11 22:20:13, Magik123 pisze:
MAG-u, jak mi się kombi nie podobało tak Twoje zrobiło na mnie spore wrazenie. Chociaz jeszcze mozesz cos z tylnym zderzakiem zrobic, typu pełna dokładka czy cos tak żeby tych puszek nie było widac. Ale ogolnie wielki PLUS


Dzięki

Żadnych dokładek zderzaka z tyłu nie będzie, jedyne co, to otwory wypełni albo siatex, albo (co bardziej prawdopodobne ) plasterek miodu z grila Escortowego .
Natomiast faktem jest, ze puszki wydechu troszke za bardzo rzucaja sie w oczy i latem (kiedy mam zamiar uporac się z reszta układu) będzie troche poprawione ich zamontowanie oraz prawdopodobnie całe puszki polakieruje na czarno, tak aby trochę "znikły"

Biorę jeszcze pod uwage trochę większą przeróbkę, z wymianą końcówek na podgięte, tak aby tłumik cały się schował pod zderzakiem, a wystawały tylko końcówki - ale jak to sie mówi - pażywiom, pasmatriom
  
 
podniosę sobie wątek prawie z końca listy

Black STeck idzie do sprzedaży - ogłoszenie w odpowiednim dziale juz jest, a na allegro bedzie jeszcze dzisiaj

Poza tym niedługo trza bedzie się pochwalic powodem dla którego sprzedaję swojego wypieszczonego kombika.
  
 
szkoda ze sprzedajesz teraz a nie za rok np

  
 
Cytat:
2009-10-08 13:19:55, MAG pisze:
podniosę sobie wątek prawie z końca listy Black STeck idzie do sprzedaży - ogłoszenie w odpowiednim dziale juz jest, a na allegro bedzie jeszcze dzisiaj Poza tym niedługo trza bedzie się pochwalic powodem dla którego sprzedaję swojego wypieszczonego kombika.



Nastepne BMW czy japońskie rajdowe 4wd?


[ wiadomość edytowana przez: skidmarks dnia 2009-10-08 13:40:03 ]
  
 
Skidmarks - ja mam lat i 3-ke dzieciaków - musze mysleć o czymś co zapewni z jednej strony frajdę z jazdy, a z drugiej odpowiednią ilość miejsca i komfort dla całej naszej piątki.

Przy okazji nie może być za stare, i zbyt drogie.

Żaden z samochodów które wymieniłes (w sensie, ze żadne BMW i żaden japoniec 4WD) nie spełnia tych warunków.

Jak się dobrze zastanowić, to przy moim "skrzywieniu" fordowskim, wiadomo co mogłem kupić






a tutaj link do ogłoszenia na allegro mojego ST200

allegro.pl/show_item.php?item=772816098


[ wiadomość edytowana przez: MAG dnia 2009-10-08 14:09:17 ]
  
 
Cytat:
2009-10-08 13:52:30, MAG pisze:
Skidmarks - ja mam lat i 3-ke dzieciaków - musze mysleć o czymś co zapewni z jednej strony frajdę z jazdy, a z drugiej odpowiednią ilość miejsca i komfort dla całej naszej piątki. Przy okazji nie może być za stare, i zbyt drogie.



E tam gadasz 530i i jazda z 5 na pokładzie Niedrogie w utrzymaniu i jedzie nawet.

Ja sprzedaje e39 i wskakuje na 545i .
  
 
Cytat:
2009-10-08 15:04:12, skidmarks pisze:
E tam gadasz 530i i jazda z 5 na pokładzie Niedrogie w utrzymaniu i jedzie nawet. Ja sprzedaje e39 i wskakuje na 545i .


No dobra, E39 poliftowe jest fajne, ale w moim przypadku musiałaby być oczywiście kombi, ale wybacz - wielkość bagażnika w porónaniu do ST220 to jest raczej symboliczna
W środku miejsca jest tez mniej (niewiele mniej, ale jednak - wiem, bo się z fotelikami dzieciaków przymierzałem do ładnej 530iA z 2002-ego)
Poza tym zadbana e39 z końcówki produkcji kosztuje podobnie do tego co 4 lata młodsze ST220.
Jest jeszcze jeden powód dla którego beemka odpadła - tym autem ma jeździć również moja żonka, a zima w Szwecji i tylny napęd i kobieta za kierownicą, to dziękuje bardzo

Chociaż jesli będę szukał auta typowo dla siebie, to zapewne 330-tka będzie wchodzić w rachubę
  
 
No miejsca z tyłu to nie będzie więcej niż w Mondeo.
  
 
Cytat:
2009-10-08 15:04:12, skidmarks pisze:
..
Ja sprzedaje e39 i wskakuje na 545i .


uuuu, E60, V8 i 333KM - fiufiu

BTW - jeździłem - miodzio