2107 77rally - Strona 3

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Ostatnio nic nie pisałem bo uczę a się jeździć Ladą. Ale stan blacharski 2106 (zawłaszcza po Ziębicach gdzie obtłukłem całą dupę) zmobilizował mnie do wstawienia wreszcie serca do 2107. W tym czasie udało mi się 2 razy urwać mocowanie drążka poprzecznego (krawężniki :] oraz obić oba tylne błotniki ale zdobyłem także puchar (bynajmniej nie publiczności) Poniżej krótka foto relacja z ostatnich miesięcy 2106.












































  
 
Na fotkach wygląda że ładnie ładziana zamiata . A tył obtłuczony tylko dodaje jej uroku .
Tam na pierwszych fotkach to jakiś rajd terenowy ?
  
 
na pierwszych fotach to tylko PPAiK Nysa 2010
  
 
a zamiata tak, jak zamiata seryjne 1.3 na łańcuchu
czyli tak

[ wiadomość edytowana przez: 77rally dnia 2010-06-21 11:00:03 ]
  
 
Żarówka w prawym reflektorze obsadzona jest do góry nogami
  
 
Aś Ty spostrzegawczy - dzięki !!! w rzeczy samej wymieniałem ją jakiś czas temu i pewnie dla tego nie działają drugie oczka które zakleiłem na którymś BK bo się czepiali ze nie świecą a nie chciało mi się szukać przyczyny
Cytat:
2010-06-21 12:22:40, el_comendanto pisze:
Żarówka w prawym reflektorze obsadzona jest do góry nogami

  
 
Cytat:
2010-06-21 10:49:46, 77rally pisze:
a zamiata tak, jak zamiata seryjne 1.3 na łańcuchu czyli tak [ wiadomość edytowana przez: 77rally dnia 2010-06-21 11:00:03 ]



  
 
Dobra to motorek z 07 poskładany co prawda w spartańskich warunkach , ale wszystko się kręci pozostało jakoś go włożyć i mieć nadzieje ze będzie działać i nic się nie urwie


[ wiadomość edytowana przez: 77rally dnia 2010-06-21 21:27:18 ]
  
 
to koło zamachowe...hmmm...yyy....no nic nie mówię
  
 
też mam obawy po twojej przygodzie ale zobaczymy
Cytat:
2010-06-21 21:43:04, 3zeR_MDS pisze:
to koło zamachowe...hmmm...yyy....no nic nie mówię

  
 
zeliwnego koła nie powinno się nawiercać na wylot, szczególnie takiego ładowskiego. Będzie pękać na otworach i je szlag trafi. nie zakładaj tego, taka moja dobra rada.
  
 
Srutututu - ja mam przeciwne zdanie. Jesli nie bylo pekniete(nie bylo ryski widac) i JESLI zostalo wywazone dynamicznie to nic mu nie bedzie.
Kolo w 99% obrywa sie przy mocowaniu.

Dobrze odchudzone kolo jak chodzi o miejsce.Fizyki sie nie da tu oszukac. Ja mialem podobnie(zamiast otworow jeden obok drugiego-wyciety w 3 pktach) i tak sie tez robi na wegrzech. Ale wywazyc trzeba koniecznie - dynamicznie - przy okolo 8000 bedzie na pewno ok,nejlepiej z zamachem,sprzeglem - ale juz nawet przy 3000 obrotow bedzie lepiej niz wcale.
  
 
Cytat:
2010-06-21 21:43:04, 3zeR_MDS pisze:
to koło zamachowe...hmmm...yyy....no nic nie mówię



Fryzjer, Twój przypadek to był wyjątek Moje koło ma już naciulane 2,5 tkm, jest odelżone w podobny sposób, silnik nie jest oszczędzany, a odpukać nic się nie dzieje. Oglądałem je przy wymianie skrzyni i póki co żadnych pęknięć nie ma. IMHO u Ciebie to był raczej skutek jakiegoś błędu niż wina koła.

Ludzie od lat odelżają seryjne koła i przypadki gdy się to komuś rozleciało można policzyć na palcach jednej ręki u sapera.
  
 
nie nie nie....ja tu wogóle mojego przypadku nie przytaczam, nie mówię też, że nie odchudza się kół zamachowych, bo to podstawa. Chodziło mi bardziej o to wiercenie, bo widziałem takie koła, na których pojawiają się pęknięcia po takim czymś, aczkolwiek rozmawiałem dzisiaj z panem Wieśkiem Kusiem i spytałem o takie coś i powiedział, że ewentualnie można, nie jest zwolennikiem takiego sposobu, ale jest to dopuszczalne także zwracam honor
  
 
Pęknięcia po nawierceniu koła mogą być związane z lokalnym przegrzaniem materiału podczas wykonywania otworów.
  
 
a taki tjunink widziałeś:


  
 
Tja, oidp to ten zestaw obejmował również nawiercane korbowody i jeszcze jakieś kwiatki.
  
 
a faktycznie, chyba kiedyś wrzucałem na f&f, a dla tych co nie widzieli:

tjunink korba:



i tłok odchudzany kątówką
  
 
co do fotek 3zeRa to rzeczywiście dosyć ekstremalnie obciosane (ten zamach to chyba żeby sprzęgło lepiej brało), ciekaw jestem jaki był efekt

A na temat to koło powinno być wyważone , dodatkowo zakręcił nim znajomy który zrobił i wyważył mi kilka bezawaryjnych kół do maluszka , które się kręcą po dziś dzień w kilku silnikach i tez mówi ze ok , także montuje i zobaczymy
  
 
Krótki filmik z wczorajszego 41 pseudo "Rajdu" pseudo "Festiwalowego". Łada jak zwykle nie zawiodła. Pomimo małych problemów natury gaźnikowej, udało się wywalczyć 3 miejsce w klasie 2 i 12 w generalce.