[Diviz] Pierwsze wozidełko Rs2000 - Strona 3

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Diviz,nie wiem jak wysoko Ci bierze sprzęgło,ale spróbuj je najpierw popuścić troszkę.Jego poślizg to nie koniecznie awaria.Może jest podciągnięte za bardzo i stąd te objawy ''(co jakiś czas)''.Może też być wyciek oleju (lekki,dlatego''czasami''się ślizga) z zimeringu na wałku sprzęgłowym.Lekkie u pocenie wałka,kiedy tarcza wiruje z dużą prędkością,też potrafi swoje dokonać.


[ wiadomość edytowana przez: przemo2 dnia 2010-08-09 20:39:03 ]
 
 
co do przyspieszania to tak jak koledzy niżej powiedzieli. może to być wina sprzegła. ja miałem podobna sytuacje tylko z tym ze powyżej 120km obroty rosły a samochód ledwo co się zbierał. wystarczyło popuścić troche i jest okej
  
 
Diviz i co stwierdziłeś w sprawie sprzęgła ?
 
 
Sprzęgło się ślizga , wymiana przewidywana na wrzesień gdy będzie wyciągany silnik . Póki co autko stoi przykryte,schowane i czeka ;(
  
 
No i auto odebrane i docierane narazie mamy 200 km :d
co do wrażeń to po półrocznej przerwie czuje jakiegoś muła :/
mechanicznie auto w połowie wymienione
-sprzęgło Zestaw CIS
-Tbox z 1.6 4x4
-komplet uszczelek
-nowe pierścionki
-oleje Castrol , Mobil i Orlen :d
reszty nie pamiętam

Ps. Doszła Dokładka Golfa 4 zobaczymy jak będzie to wyglądać xD

Aaaa jak według was docierać silnik? ponieważ przez pierwsze 500 km mam tak robić mechanik mówi że do 5 go ciągnąc a ja go do 3 czasem zaszaleje i poleci do 5-6 tyś
  
 
myśle że podstawą jest ułożenie silnika. wrzuć go na 5 bieg i wkrecaj go od samego dołu do ok 5tys obrotów. i tak z 30min. W tedy silnik sie układa.
  
 
Cytat:
2011-02-12 13:08:26, Andre42212 pisze:
myśle że podstawą jest ułożenie silnika. wrzuć go na 5 bieg i wkrecaj go od samego dołu do ok 5tys obrotów. i tak z 30min. W tedy silnik sie układa.



No co Ty .
Docieranie to normalna jazda, tylko bez katowania.
Poza tym raczej 1500km przynajmniej zrób i dopiero dawaj mu w palnik.
  
 
Ja swój docieram trochę inaczej , jeżdżę raczej normalnie , a jak nabierze odpowiedniej temperatury raz na jakiś czas go przepędzluje tak fest , żeby się nie zamulił .
  
 
Cytat:
2011-02-12 15:00:01, Damiano-Gdynia pisze:
Ja swój docieram trochę inaczej , jeżdżę raczej normalnie , a jak nabierze odpowiedniej temperatury raz na jakiś czas go przepędzluje tak fest , żeby się nie zamulił .


dobrze prawi
  
 
tylko patrz żeby przy "przepędzlowaniu" pierścionki nie pękły. moim zdaniem docieraj silnik do pierwszej wymiany oleju z jazdą do 2,5-3 tyś obrotów bo przy docieraniu opiłki w oleju są i można posadzić silnik
  
 
Cytat:
2011-02-12 13:29:19, deathrider_85 pisze:
No co Ty . Docieranie to normalna jazda, tylko bez katowania. Poza tym raczej 1500km przynajmniej zrób i dopiero dawaj mu w palnik.



kurcze 1500 km przy samej wymianie pierścieni to trochę dużo

aktualnie robię tak do 3-3,5 tyś jak się nagrzeje to do 6 czasem
  
 
Cytat:
2011-02-14 13:09:44, Andii199 pisze:
tylko patrz żeby przy "przepędzlowaniu" pierścionki nie pękły. moim zdaniem docieraj silnik do pierwszej wymiany oleju z jazdą do 2,5-3 tyś obrotów bo przy docieraniu opiłki w oleju są i można posadzić silnik


wtedy po 10kkm bedzie tak zamulony ze jak mu depnie pozniej w palnik to... nikt tego nie wie
"Najlepiej to w ogole docierac na LPG" joke
  
 
Zaraz po odebraniu samochodu, gdy dojechałem do Opola zostałem złapany xD



Przez Kacperooo ;]

Teraz zdjęcia tej dokładki z gofra 4 ( jestem pierwszy ) do ziemi mam gdzieś 5-6 cm





Jeszcze trzeba nanieść kilka poprawek i będzie gitara

potem walka z rudą





niech ktoś mi powie z czego są te 3 kapsle w wnęce koła zapasowego ??

a na koniec powolna odnowa biologiczna gum






[ wiadomość edytowana przez: Diviz dnia 2011-02-20 20:59:58 ]
  
 
kabsle we wnece to odprowadzenie wody jakby ci sie tam nagromadzila. jak kiedys bedziesz go wybebeszal ( jesli jest rudzielec ) to zobaczysz, ze w kabinie tez takie kabselki sa , a nie tylko w bagazniku

-----------------
FEFK #2497

Był Escort MKV 1.4, 91' 2004-2011
Jest RS2000 MKV 91' 2008-
  
 
heheheh Tylko tam miejsce bylo ;p heheh
Żaden inny pojazd nie był godzien stanąc obok Twojego RSa ;]
  
 
ta walka z ruda to tak chyba na dobry początek... bo słupka pasażera to tam za dużo już nie ma
  
 
Cytat:
2011-02-20 21:59:34, lukas1986 pisze:
ta walka z ruda to tak chyba na dobry początek... bo słupka pasażera to tam za dużo już nie ma



Spoko.
Rdzewieje tylko ta francowata blaszka na której jest zamocowana uszczelka. U mnie wyglądało to tragicznie, na początku było "OMG nie mam słupka", po ścięciu tego dziadostwa flexą okazało się, że słupek zdrowiuteńki a uszczelkę należy po prostu wkleić i po kłopocie.
  
 
Cytat:
2011-02-20 21:59:34, lukas1986 pisze:
ta walka z ruda to tak chyba na dobry początek... bo słupka pasażera to tam za dużo już nie ma



Powoli ratuje co się da . co do rudej to prawie wszędzie jest .Słupki są w fatalnym stanie . ale to może się uda naprawić jeszcze w tym roku
  
 
ratuj, ratuj, bo rsow co raz mniej, a 4x4 to juz w ogole

-----------------
FEFK #2497

Był Escort MKV 1.4, 91' 2004-2011
Jest RS2000 MKV 91' 2008-
  
 
Mała aktualizacja BBS RZ522






Kupiony został też Gwint na przód

[ wiadomość edytowana przez: Diviz dnia 2011-07-21 16:53:43 ]