FSO Polonez 1,6 GLI - rocznik 1996

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Historia z moim polonezem zaczęła się w grudniu 2005 kiedy to kupiliśmy go od znajomego. jest to rocznik 1996. Samochód był w bardzo dobrym stanie, z orginalnym przebiegiem 64.000km. Chrapke na to auto miałem od dawna, bo właściciel ma garaż blisko mnie, więc praktycznie codziennie widziałem to autko - zawsze czyste i zadbane!
Jak do tej porypopełniłem w aucie kilka zmian które mają mi umilić eksploatację, kierownica obszyta została skóra, zamontowałem fotele Groclin zamontowałem sobie podłokietnikoschowek.Z zewnątrz zawitał zmieniony przezemnie grill, biało-czerwone lampy z tyłu oraz końcówka wydechul. Do tego zainwestowałem troszkę w audio i teraz mam całkiiem fajne studio odsłuchowe wewnątrz autka
Z najbliższych planów i najmniej inwazyjnych przeróbek poldka to mam zamiar założyc zakupione już wspomaganie kierownicy , podgrzewanie lusterek,centralny zamek alufelgi ATS Classic oraz trójramienną kierownice.

Pierwsze zdjęcia Poloneza w moim posiadaniu, już na zimówkach na tyle:



tutaj pierwszy zlot na który zabrałem Poloneza


inny zlot w ojcowie, Poldek z kolegami, gęby im sie nie zamykają
ponadto poldek był juz na zlotach w czerniewicach i dobczycach





tłumik standardowy tylko końcówka założona

tutaj z nową atrapką


interior:


fota podłokietnika, kolor dla niektórych kontowersyjny pewnie ale całych czarnych nie bylo a chromowany no to sory, nie do caro... już wolałem carbon, zawsze to można lakierem pociągnąć lub obszyć, poki co mi sie podba


tutaj ja z moją maszynką:


z awari to zmieniłem tylko regulator napiecia jak mi aku wygotowało, ostatnio zaniemogła lampka oświetlenia wnętrza no i jakiś czas po załozeni gazu znacznie zwiększył mu sie apetyt na olej, ale nie wiem czy to ma związek.
ponadto nie moge dogrzac silnika, zmieniłem już trzeci termostat i cały czas jest 70-75 stopni

inne dane eksploatacyjne to takie że ledwo idzie ponad 130km/h, za to całkiem nieźle przyspiesza

spalanie średni 9,5 litra, z tego jestem... bardzo zadowolony

kilka fotek jeszcze








[ wiadomość edytowana przez: sova dnia 2006-10-02 01:26:22 ]
  
 
Trzeba przyznać że Twoj poldek tez jest ladny. Pozdro
  
 
bravo ladniutki.... dodales dodatki ktore powinien miec poldek w serii wiec ladnie wyglada to z nim zadbany jest wiec niech dlugo powozi pozdrawiam
  
 
bliźniak
bardzo ładna platynka
a z takim przebiegiem i stanem blacharskim jest autem godnym pozazdroszczenia-dbaj o niego
  
 
prawie bliźniak, dohc który czeka w garażu na montaż to 1,6 a Ty masz 2,0 pozatym faktycznie podobne
a z tym stanem blacharskim tak słodko już nie jest, zima dała się we znaki i przed następną musz troche zaprawek porobić
  
 
przyszłe serduszko mojego poldka

pojemność 1,6
oznaczenia na silniku jak pamiętam zaczynają sie od
132A000 to który to będzie?? (wymiary tłoka)
  
 
silniczek super, ale Caro to może lepiej 1800

(ja wcale nie wywieram nacisku )
  
 
Cytat:
2006-10-02 20:51:08, sova pisze:
(...) a Ty masz 2,0



taaaaaaaa
  
 
no, niby ładny poldek a tu taki qtas...
ruda grasuje tu aż miło

i tu też


i tylko to mnie pociesza
  
 
ładne to oricari ładne..... spojler chyba już też jest ...
  
 
Cytat:
2006-10-03 23:07:09, sova pisze:
przyszłe serduszko mojego poldka pojemność 1,6 oznaczenia na silniku jak pamiętam zaczynają sie od 132A000 to który to będzie?? (wymiary tłoka)


80mmx79,5


-----------------
"Nigdy mnie nie zawiódł, nie zdradził ani raz.
To wspaniała jest maszyna, choć ma już ze 40 lat.
Fiacior mój to jest to, kocham go..."
  
 
piękny temat, troche dłubania z tym było, wiele śrób sie poprostu urwało przy odkręcaniu np. nadkoli ale efekt końcowy przerósł moje oczekiwania




speszyl fenks for Lopcio!!
  
 
No to ja dołączę w prostych, robotniczych słowach swoja opinie: po chuju fest! A teraz bardziej wykwintnie: Elegancki, z umiarem, widać, że dbasz o niego i oby ci jak najdłużej służył bezawaryjną jazdą. Kolejny samochód, któremu możemy pogratulować właściciela!
  
 
Cytat:
2006-11-21 10:16:27, PAGAN pisze:
No to ja dołączę w prostych, robotniczych słowach swoja opinie: po chuju fest! A teraz bardziej wykwintnie: Elegancki, z umiarem, widać, że dbasz o niego i oby ci jak najdłużej służył bezawaryjną jazdą. Kolejny samochód, któremu możemy pogratulować właściciela!



dziękuje
  
 
Z nieoficjalnych źródeł wiem, że Sova nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.....
  
 
ciągły bałagan w bagażniku i poniewierające sie tam przedmioty typu kamizelka, lampka, szmatki, olej na dolewki itp kłoniły mnie do wykonania takiej oto zabudowy:



bardzo praktyczne pojemne, łatwe w demontażu w razie przewozu większych klamotów i wogóle jestem bardzo zadowolony
  
 
konkretnie zaczal wygladac jak auto hehe brawo za zmiany...zabudowa tez fajna jezeli dojdzie do tego serducho i buciki bedzie piknie pozdrawiam
  
 
Fajny pomysł. Pozwolisz że wykonam kopię
Cholera - trzeba bedzie zastosować dodatkową lamkę która bedzie się włączała po otwarciu klapki :/

-----------------
"Nigdy mnie nie zawiódł, nie zdradził ani raz.
To wspaniała jest maszyna, choć ma już ze 40 lat.
Fiacior mój to jest to, kocham go..."
  
 
bardzo dobry pomysł u mnie tez wiecznie bałagan...
  
 
Cytat:
2007-01-10 13:09:56, OLO pisze:
Fajny pomysł. Pozwolisz że wykonam kopię Cholera - trzeba bedzie zastosować dodatkową lamkę która bedzie się włączała po otwarciu klapki :/



OLO idź do sklepu z akcesoriami meblowymi, są tam takie wyłaczniki


np takie:
1
lub
2



[ wiadomość edytowana przez: santi dnia 2007-01-10 23:39:31 ]