Szarpie przy starcie, jak silnik rozgrzany ?

  
Sortuj wg daty:
rosnąco malejąco
Tytułowe szarpanie występuje po naprawie( wymianie?) sprzęgła, po zablokowaniu drążka zmiany biegów jakieś półtora roku temu.
Majster oznajmił że wymienił, "ale nie jest to Valeo" .
Szarpanie, momentami takie że całe auto się trzęsie, występuje po tej naprawie, w zasadzie od początku. Pewnym rozwiązaniem jest utrzymywanie wysokich obrotów, jakich przed uszkodzeniem nie musiałem używać do zmiany biegów. Ale to nie rozwiązuje sprawy w 100 %.
Czy ma tu jakieś znaczenie łożysko oporowe, bo jest juz bardzo głośne( o ile to łożysko jest głośne?) ?
Auto jest u nas "na dożywociu" - jako drugie, ale przydaje się do przewożenia większych rzeczy i do jazd po okolicznej rodzinie.
Można mu jakoś pomóc akceptowalnym kosztem ?
  
 
a krzyżaki masz w porządku ?

-----------------
--- Biały ---
ten zły admin
  
 
To szarpanie występuje tylko przy starcie auta na pierwszym biegu i gdy temperatura silnika jest optymalna. Nie daj Boże wówczas jazdy w korku, bo trzeba cudów, aby karoserii nie rozwaliło.
W czasie zwykłej jazdy drogowej problem nie występuje.
Nie umiem stwierdzić czy ma to związek z krzyżakami, ale na dniach mam wymianę oleju, to mechanik sprawdzi.
  
 
I rozumiem, że te szarpanie występuje tylko na gazie?

-----------------
--- Biały ---
ten zły admin
  
 
A tego nie jestem pewien ? To możliwe o tyle że silnik jest już dobrze rozgrzany, a zatem najpewniej jedzie na gazie, ale na 100 % pewien nie jestem, bo - przyznaję - nie zwróciłem uwagi na ten szczegół ?
  
 
W 125p mam podobne bolączki, tylko obecnie nie mam czasu na pokręcenie śrubkami w okolicy skrzyni biegów. Objawy podobne - na zimno auto rusza w porządku, jak się rozgrzeje to szapie, trzęsie itd.

W mądrej książce napisane było, że albo jest walnięta któraś sprężyna w docisku sprzęgła, samo sprzęgło może być niewyregulowane, koło zamachowe/docisk/tarcza pokryte olejem/smarem, tarcza nie przesuwa się swobodnie po wałku sprzęgłowym.

Z tego wszystkiego to chyba najlepiej na początek zająć się regulacją sprzęgła.
  
 
Chciałbym powrócić na moment do tematu. W kwestii szarpania nic się nie zmieniło - jak auto nagrzane, szarpie jak diabli na jedynce i mam wrażenie że to się pogłębia.
Linka sprzęgła została nieco podciągnięta, bo miała luz na uchwycie. Dzięki temu prawie całkowicie ustąpił kłopot z wrzucaniem wstecznego biegu.
Przy wymianie oleju mechanik sprawdził krzyżaki i ogólnie całość pod spodem - łącznie z lożyskami w kołach - wynik pozytywny.
On też podejrzewa, że to może być sprzęgło ( któryś z jego elementów?), ale sam już się nie podejmie, bo ma lata i pracuje w pojedynkę.
Dlatego chciałbym dopytać o sprzęgło........czy jest jakiś wybór i jakie powinienem kupić, o ile będzie taka konieczność ?
Z góry dzięki za info.
  
 
Tak troszkę z innej bajki to jak bedzie ci kiedyś potrzebny olej to warto zajrzeć na zmienolej.pl.

[ wiadomość edytowana przez: Falachiusz85 dnia 2013-11-14 18:08:11 ]