forum klubowedołącz do klubulista klubowiczówauta klubowiczow
  

[Rozrusznik] - demontaż, naprawianie i sprawdzanie - Strona 2

  
 Sortuj posty wg daty: 
rosnąco malejąco
 >> wyświetlony od najnowszych postów <<
«1 2 3»
 Autor 
 2005-02-18 11:58:29

problem z wyciągnięciem rozrusznika jest dopiero jak się ma najnowszy kolektor wydechowy a ze starym to z palcem w d
2005-04-14 12:07
  
 
 2005-02-17 14:41:54

30-40zł,zaleznie od producenta.
 
  
 
 2005-02-17 14:41:07

jeszcze jedno pytanko ile moze kosztowac aparat od wyzucania bendiksu? bo juz dzis tego rozrusznika nie zrobie ale chce wiedziec na ile sie mam szykowac.
2005-07-23 17:31
  
 
 2005-02-17 14:17:07

Tak właśnie jest. Ja mam wygiętą 13 "oczkową".
2016-09-13 01:25
  
 
 2005-02-17 13:31:15

mam pytanko
wyginam normalna 13 plasko oczkowa i ta odkrecam ta zaj....a trzecia srube.(ta nisko kolo kolektora)??

odpowiedzcie szybko bo musze na 16 miec sprawne autko

dzieki
Paweł
2005-07-23 17:31
  
 
 2004-10-19 09:32:57

W sumie przy regeneracji rozrusznika najtrudniejsza może być wymiana szczotek (po prostu trzeba mieć sposób) i złożenie rozrusznika do kupy, tzn połączenie (nie wiem jak to się fachowo nazywa) takiego jakby talerzyka z ramieniem - kosztowało mnie to troszkę nerwów.
Tulejki to nie problem, chociaż trzeba uważać, żeby och nie pogiąć.
Jeżeli chodzi o części zamienne to nie ma żadnego problemu, przynajmniej w Toruniu. Można kupić cały zestaw naprawczy "Elmotu".
2019-01-04 00:52
  
 
 2004-10-19 01:29:38

Cytat:
2004-10-19 01:24:17, RUFIOXXX pisze:
Czy te podzespoły można dostać czy ciężko już z nimi.? I czy kryją się jakieś niespodzianki przy rozbiórce (cz ciężko jest to rozebrać)


raczej bez zaskoczeń.
tulejki - wszędzie, sprzęgiełko czasami sie sypie, ale rzadko.
na tym rozruszniku można sie uczyć

-----------------
"Nigdy mnie nie zawiódł, nie zdradził ani raz.
To wspaniała jest maszyna, choć ma już ze 40 lat.
Fiacior mój to jest to, kocham go..."
2020-01-16 11:07
  
 
 2004-10-19 01:24:17

Cytat:
2004-10-19 01:20:22, OLO pisze:
zalezy jak mocno jest wytarty komutator. jak w miare równy to można go przeszlifować lekko, wymienić tulejki i jazda. Oczywiscie sprawdzenei sprzegiełka.



Czy te podzespoły można dostać czy ciężko już z nimi.?
I czy kryją się jakieś niespodzianki przy rozbiórce (cz ciężko jest to rozebrać)

[ wiadomość edytowana przez: RUFIOXXX dnia 2004-10-19 01:27:00 ]
2004-11-06 09:14
  
 
 2004-10-19 01:20:22

zalezy jak mocno jest wytarty komutator. jak w miare równy to można go przeszlifować lekko, wymienić tulejki i jazda. Oczywiscie sprawdzenei sprzegiełka.

-----------------
"Nigdy mnie nie zawiódł, nie zdradził ani raz.
To wspaniała jest maszyna, choć ma już ze 40 lat.
Fiacior mój to jest to, kocham go..."
2020-01-16 11:07
  
 
 2004-10-19 01:16:09

Chciałem zapytać czy regenerował ktoś rozrusznik, czy może nie bawić się w coś takiego i kupić nowy..
Pozdr...

[ wiadomość edytowana przez: Koot dnia 2008-03-16 00:19:09 ]
[ powód edycji: modyfikowałem tytuł ]
2004-11-06 09:14
  
 
 2004-09-16 18:03:59



- Dobrze mieć długi klucz przegubowy 13 to można odkręcać od spodu. Ja odkręcam kolektor wydechowy od głowicy, zdejmuję obie osłony kolektora. zdejmuję alternator i przesuwam go do przodu, ponieważ łby śrub są dość niski to nakładam na nie (nasadkę od grzechotki z łącznikiem i wygiętym kluczem dopiero odkręcam śruby.
Nie zapomnij wcześniej zdjąć klemy z akumulatora.

pozdrawiam




[ wiadomość edytowana przez: Koot dnia 2008-03-19 23:43:51 ]
[ powód edycji: porządki ]
2015-01-05 21:13
  
 
 2004-09-16 15:22:19

podczepię się pod temat.... napewno już to było... może ktoś wrzuci mi linka... nie mam czasu szukac bo wychodze wlasnie z pracy...

duzo jest pracy z wyciagnieciem rozrusznika z Caro+ ??
trudny dostęp do śrub mocujących?? itd... ??
na co się mam przygotować... jakieś klopoty??

dzięki i pozdrawiam


[ wiadomość edytowana przez: osfald dnia 2004-09-16 15:23:01 ]
 
  
 
 2003-01-13 09:48:38

Witam.
Jakieś rok temu rozkrecałem rozrusznik by wymienic jego wnętrzności.Robiłem to pod gołym niebem i nie było zadnych kłopotów.Jedynie co to odkreciłem tą osłone od kolektora.Kup sobie najlepiej nowe srubki do przykrecenia.
Robiłem to w zime i jakos poszło , tak wiec zawijaj rekawy i nie powinno byc zadnych problemów , klucze miałem standardowe , zadnych powyginanych.
Pozdrawiam.
2006-01-20 21:20
  
 
 2003-01-13 08:39:46

... no i silna On troszke wazy , no chyba zeby przyjac zalozenie ze ma leciec byle w dol
2007-09-13 15:17
  
 
 2003-01-13 08:18:29

Kolektora nie trzeba rozkrecac, ale z wyciagnieciem rozrusznika jest przerabane z lekka. Zdejmuje sie oslone rozrusznika. I trzeba sie wykazac sprytem i gietka reka.
2013-08-28 18:13
  
 
 2003-01-13 08:04:28

We wcześniejszych postach napisane było że rozrusznik przykrecony jest 3 śrubami i wykreca sie zgiętą 13. Mam pytanie czy aby dostać sie do tych śrub trzeba rozkęrcać kolektor wylotowy bo jak wczoraj tam zajzałem to wydaje mi sie ze tak łatwo to nie pojdzie.
Dzieki z góry za odpowiedzi.
2004-05-12 08:35
  
 
 2002-11-01 22:24:32

Udało sie. Załorzylem rozrusznik i silniczek znowu chodzi jak marzenie. Prawie.
2005-08-07 16:51
  
 
 2002-10-31 18:48:20

Jak masz rozrusznik od DF-a, to musisz niestety wymienić przednią obudowę gdzie jest zamontowany elektromagnes, ponieważ jest trochę innego kształtu. W DF-ie przy zamontowanym rozruszniku elektromagnes jest z boku a w Polonezie jest na górze.

Aby to przełożyć musisz odkręcić elektromagnes (trzy małe śrubki na klucz wyjąć zawleczkę od osi dżwigni sprzęgającej, wyjąć oś, odkręcić dwie nakrętki z tyłu rozrusznika (klucz 10), wyjąć przednią obudowę i zamontować ją do drugiego rozrusznika pamiętając aby założyć dżwignię sprzęgającą na zębnik.
Montaż należy przeprowadzić w odwrotnej kolejności .

2019-08-30 11:05
  
 
 2002-10-31 17:51:48

Własnie dostałem nowy rozrusznik(bez elektromagnesu) od duzego fiata. Mam nadzieje ze bedzie pasował? Musze tylko przelozyc elektromagnes.
2005-08-07 16:51
  
 
 2002-10-31 17:36:26

"to kołko zembate" to jest wysuwane przez tz bendinks czy jakoś tak sie to pisze. Życze miłej zabawy z nim
2014-01-25 17:33