Preparaty antykorozyjne i inne materiały renowacyjne

  
 Sortuj posty wg daty: 
rosnąco malejąco
 >> wyświetlony od najnowszych postów <<
1 2 3»
 Autor 
 2015-04-07 11:37:14

Chyba ze lakiernik robi to na swoim podwórku swój samochód,tylko wtedy jeżeli masz doświadczenie plus narzędzia to możesz liczyć na sukces,inaczej bezie to praca typowo rzemieślnicza z marnymi efektami.
2015-08-20 13:53
  
 
 2015-02-21 20:05:53

Cytat:
2015-01-22 13:20:29, Autoswiatla pisze:
Dlatego ja nie nakładam nigdy tego sam,zawsze ze znajomym lakiernikiem który ma pod tym względem doświadczenie,inaczej właśnie mogą wystąpić takie problemy jak opisujesz.



Fakt jest taki, że w warsztacie zawsze zrobią lepiej niż ktoś samodzielnie na podwórku. Ale w warsztacie będzie drożej i pewnie tym się większość kieruje... Ale często wychodzą takie kwiatki jak opisane niżej...:/ Jak powinna wyglądać profesjonalna konserwacja można zobaczyć choćby tu: http://www.sztukawyciszania.pl/antykorozja
2015-09-28 02:02
  
 
 2015-01-22 13:20:29

Dlatego ja nie nakładam nigdy tego sam,zawsze ze znajomym lakiernikiem który ma pod tym względem doświadczenie,inaczej właśnie mogą wystąpić takie problemy jak opisujesz. Jeżeli wątek jest aktualny to daj znać jak sobie poradziłeś.
2017-08-03 09:39
  
 
 2014-11-04 16:37:45

Widzę, że nikt nie odpisał, więc chętnie odpowiem na to pytanie.
Wszystko zależy od tego, jak grubą warstwę produktu nałożyłeś.
Specjalistą w tym zakresie nie jestem ale wystarczy spojrzeć na szczegóły produktu - zalecana grubość dla tectyl bodysafe to 250 µm, co może być dość istotne, jeśli nałożyłeś drugą warstwę i masz problemy z jej wyschnięciem.
Jeśli masz jakieś zastrzeżenia co do tego środka antykorozyjnego to może warto by do nich napisać www.tectyl.pl
2014-11-21 10:26
  
 
 2012-07-15 15:05:06

Podpinam się:


Mam pytanie do tych z was którzy zabezpieczali podwozie Tectylem Bodysafe:
jak długo schła nałożona warstwa?
jakie było podłoże pod konserwację?

Cały spód fiata zabezpieczyłem w październiku, druga warstwa po kilku
dniach. Do tej pory Tectyl klei się i brudzi przy dotyku.
Fiat nie jeżdżony ani razu, stoi w garażu (w trakcie remontu).
2014-08-28 01:51
  
 
 2010-03-29 07:08:07

Cytat:
2010-03-02 21:44:49, kwadrat034 pisze:
Witam! Mój pierwszy post na forum, a więc co nieco o mnie: Mam na imię Mateusz mam 19 lat i jestem z Częstochowy. Mam takie pytanie do was, nie dawno miałem nie miłe przeżycie na myjni mianowicie nie wiem jakim cudem, ale wyrwała mi maszyna myjąca wycieraczkę z tyłu i gdy ją wyrywało jakoś uderzyła w klapę od bagażnika i odpadł mi lakier, chciałbym to jakoś zabezpieczyć przed korozją, macie może jakiś pomysł na preparat który to ochroni przez jakiś czas, bo na razie moje finanse nie pozwalają mi na oddanie auta do blacharza, poradzicie coś?


Jeśli kolega nie czytał wątku (a jest w nim zawarta odpowiedź ), to śmiem wątpić, że przeczytasz odpowiedź, jak ją ktoś poda na talerzu...
2020-01-05 00:12
  
 
 2010-03-29 07:06:09

Cytat:
2008-10-19 00:53:39, ziemczon pisze:
Mam pytanko: mialem rdze na podlodze od wewnatrz, bo lala sie do srodka woda. Oczyscilem z baranka/wygluszenia, przeszlifowalem szczotka druciana, troche szmata i dalem na to brunoxa epoxy. Sczernial tylko w tych miejscach, gdzie byla rdza, a ze byl w spray'u, wiec zalalem nim wszystko obok. Niestety w miejscach, gdzie nie bylo rdzy nie bardzo chce zachnac. Co moge zrobic z tym dalej? Czym moge to pokryc? Czy dac jeszcze jakis podklad antykorozyjny i na to baranek, czy dac bez podkladu? Dzieki i pozdrawiam. Moje wnioski: Brunoxa tylko na pedzelek i na miejsca gdzie byla rdza. Tylko i wylacznie. Zaden spray.


Bo Brunox wiąże rdzę, więc resztę możesz zmyć rozpuszczalnikiem.
2020-01-05 00:12
  
 
 2010-03-02 21:44:49

Witam!
Mój pierwszy post na forum, a więc co nieco o mnie: Mam na imię Mateusz mam 19 lat i jestem z Częstochowy.

Mam takie pytanie do was, nie dawno miałem nie miłe przeżycie na myjni mianowicie nie wiem jakim cudem, ale wyrwała mi maszyna myjąca wycieraczkę z tyłu i gdy ją wyrywało jakoś uderzyła w klapę od bagażnika i odpadł mi lakier, chciałbym to jakoś zabezpieczyć przed korozją, macie może jakiś pomysł na preparat który to ochroni przez jakiś czas, bo na razie moje finanse nie pozwalają mi na oddanie auta do blacharza, poradzicie coś?
2010-03-03 14:22
  
 
 2009-09-03 19:47:58

Cytat:
2009-09-03 07:48:13, Zygicm33 pisze:
Panowie a czy podkład reaktywny wash primer firmy novol jest pokrywalny przez lakiery bazowe?



musisz go pokryc dowolnym podkladem akrylowym. Szpachli tez nie mozesz bezposrednio na niego.
2012-01-11 10:40
  
 
 2009-09-03 07:48:13

Panowie a czy podkład reaktywny wash primer firmy novol jest pokrywalny przez lakiery bazowe?
2010-02-09 09:51
  
 
 2008-10-19 00:53:39

Mam pytanko:
mialem rdze na podlodze od wewnatrz, bo lala sie do srodka woda. Oczyscilem z baranka/wygluszenia, przeszlifowalem szczotka druciana, troche szmata i dalem na to brunoxa epoxy. Sczernial tylko w tych miejscach, gdzie byla rdza, a ze byl w spray'u, wiec zalalem nim wszystko obok. Niestety w miejscach, gdzie nie bylo rdzy nie bardzo chce zachnac. Co moge zrobic z tym dalej? Czym moge to pokryc? Czy dac jeszcze jakis podklad antykorozyjny i na to baranek, czy dac bez podkladu? Dzieki i pozdrawiam.
Moje wnioski: Brunoxa tylko na pedzelek i na miejsca gdzie byla rdza. Tylko i wylacznie. Zaden spray.
2011-07-26 09:21
  
 
 2007-03-28 07:58:47

Cytat:
2005-10-18 23:41:04, leszek_espero pisze:
a może ktoś malował podwozie hammeritem?



ja kiedys probowałem w starym polonezie. hmmm zgnil jeszcze szybciej
2009-04-15 17:55
  
 
 2007-03-18 16:42:08

Cortanin F nakłada się tylko na rdzę , jak nałoży się na gołą blachę to kreduje

mam nastepujące pytanie , bedę niebawem odrdzewiać podwozie i malować ubytki , korozja jest bez głębokich wżerów ( gdzieniegdzie są ) , blacha nie odpada płatami , gdzieniegdzie tylko brak baranka i tam wchodzi rdza

moja koncepcja to :

-umyć dokładnie podwozie szczotką ryżową z mydłem
-zedrzeć możliwie jak najwięcej rdzy
-na wrzery dać brunox epoxy
-potem podkład chlorokauczukowy
-farba chlorokauczukowa
- jakaś masa gumopodobna ( i tu pytanie jaka ? ) tylko nie bitex

i jeszcze czy lepiej zamiast chlorokauczuku zastosować coś innego ( jest dość elastyczny więc myślę ,że nie bedzie pękać )

-----------------
" Racing is life. Anything that happens before or after is just waiting " 
                                            - Maurice Trintignant
2020-01-19 01:37
  
 
 2005-11-24 01:21:37

looqasch mam pytanie
co to jest ten podklad reaktywny??
czy brunoź jest podkladem reaktywnym??
i oczywiscie jaki polecasz - czy nazwa washprimer to nazwa juz gotowego do użycia srodka ?? czy moze tectyl tez jest tego typu podkladem ??
aha i jak sie ma wydajność do ceny poszczególnych środków
co polecacie a czego poza bitexem nie polecacie
- jezeli mam zamiar cos zabezpieczyc na zime a potem to zedrzec i pomalowac to rozumiem ze minia czy unikor wystarczy
czy ktos mial jakies doswiadczenia z podkladem antykorozyjnym śnieżka?
farby snieżnka nie sa złe ale podklad antykorozyjny to troszke inna sprawa
2011-01-07 10:05
  
 
 2005-10-22 23:25:37

Cytat:
2005-10-18 23:41:04, leszek_espero pisze:
a może ktoś malował podwozie hammeritem?


taka naprawa jest dobra na otarcia, żeby wiosny doczekało, ale nie na trwałe. A teraz packałem wszystko Brunoxem, obaczym Hamerite testowałem na czystej blasze, ale na rdzę chyba nic nie da



[ wiadomość edytowana przez: zmorra dnia 2005-10-22 23:26:50 ]
2005-11-27 20:40
  
 
 2005-10-18 23:41:04

a może ktoś malował podwozie hammeritem?
2018-11-14 19:57
  
 
 2005-10-18 23:39:20

brunoxem wysmarowałem wyczyszczone do gołej stali nadkola w mojej maszynie---pieknie się zaczerniło(jakaś reakcja chemiczna),potem wysmarowałem to jakims srodkiem do konserwacji---zobaczymy na wiosnę..))
2018-11-14 19:57
  
 
 2005-09-09 11:55:29

Cytat:
2005-08-13 17:59:57, looqasch pisze:
Mam pytanko odnośnie Brunoxa epoxy Czy po wyschnięciu trzeba szlifować go papierem czy od razu innymi podkładami lub lakierami ???



Wg producenta jest to gotowe pod lakier.

Adres producenta:
www.brunox.com.pl (tu jest więcej informacji)
2005-11-27 20:40
  
 
 2005-09-09 11:43:39

Znam ten temat bo przez 11 lat ratowałem różnymi wynalazkami swojego teraz 21 letniego fiacisza 125 (ma go nadal mój chrześniak), zmieniłem go na fiestę 98 i zamierzam stosować nowsze technologie:

http://www.brunox.com.pl/ (Tu są adresy dystrybutorów)

Posumowując moje doświadczenia:
- Cortanin czy inne wodorozcieńczalne reaktywanty nie zdają egzaminu, słabo przyjmują lakier, łuszczą się tam gdzie rdzy nie ma.
- bitex ukrywa rdzę a nie zabezpiecza, pęka np przy lewarowaniu lepsze są bitgum lub cyklokor (nie wiem czy jeszcze robią Instytut chemii przemysłowej na Faradaya w Warszawie)
- fosol, focyt niszczą (odbarwiają) lakier i jeśli nie spłuczesz to same tworzy rdzę
- na małe dziurki polecam cynę (!) dobry lut działą jak ocynk
- nie każda żywica się nadaje na blachę, utwardzacze (niektóre) działają jak kwas
- czasem lepiej dać blacharzowi zarobić niż konserwować rdzę (szukajcie takiego z migomatem)
I jeszcze jedno:
NIE MA JAK WOSK!
Najlepiej twardy wymagający mozolnego wcierania, wodę zatrzyma przez 2 miesiące! Polski wosk jest rewelacyjny (PS, SP czy jakoś tak).
Plastmal daje świetne efekty ale zmywa się po 2 tygodniach.
r_duszynski@op.pl
P.S.
Napiszcie coś o Rust Check, dobre to jest?





[ wiadomość edytowana przez: zmorra dnia 2005-09-10 11:40:10 ]
2005-11-27 20:40
  
 
 2005-08-13 17:59:57

Mam pytanko odnośnie Brunoxa epoxy
Czy po wyschnięciu trzeba szlifować go papierem czy od razu innymi podkładami lub lakierami ???
2016-05-02 10:52