Hyundai Forum:forum klubowedołącz do klubuklubowiczesamochody
  

Czy silniki HYUNDAIA sa "bezpieczne"?????? - Strona 2

  
 Sortuj posty wg daty: 
rosnąco malejąco
 >> wyświetlony od najstarszych postów <<
«1 2
 Autor 
 2005-07-18 19:02:55

są tak "bezpieczne" że jak ci sie zerwie pasek w trakcie jazdy - to tylko wymiana silnika - środek wygląda jak po wybuchu bomby !
2005-12-01 10:37
  
 
 2005-07-23 15:22:06

sa tak "bezkolizyjne", ze zerwanie paska (JC - przejechal 15kkm) konczy sie urwanym korbowodem, pogietymi zaworami i zlamanym walkiem rozrzadu (G4CP Sonata 16V). Niestety od wczorajszego dnia temat przerabiam
2005-08-17 01:31
  
 
 2005-07-23 20:43:16

strzelil ci po 15 tys km ????

chyba cos tu nie tak
jaki to byl pasek chyba nie oryginalny Geitza czy jakos tak???
2008-08-12 10:30
  
 
 2005-07-23 22:40:39

Cytat:
2005-07-23 20:43:16, bombel pisze:
strzelil ci po 15 tys km ???? chyba cos tu nie tak jaki to byl pasek chyba nie oryginalny Geitza czy jakos tak???



"JapanCars"

Teraz bedzie Gates albo Mitsuboshi, ewentualnie Contitech. Wiecej g___wna dnie wloze
2005-08-17 01:31
  
 
 2014-01-07 07:50:23

Mam pytanie .Wczoraj pękł mi pasek rozrządu na trasie do niemiec.Przejechałem 900 km i nagle auto zgasło.Zatrzymałem sie.Sprawdziłem paski klinowe ok. Zdjołem pokrywe rozrzadu i pasek w strzępach.Kilka dni wcześniej wymieniałem paski klinowe i sprawdzano pasek rozrządu w warsztacie,były na nim jeszcze nawet numery.Mam hyundaia sonate 2.0 GLS 16V 1997 rok. 92KW Czy Silnik jest do uratowania? Nie było żadnego zgrzytu czy czegoś podobnego.Zgasło i koniec
Bo czytając opinie to złom

Prosze o pomoc
Z góry dziękuje

[ wiadomość edytowana przez: dar1974 dnia 2014-01-07 07:57:57 ]

[ wiadomość edytowana przez: dar1974 dnia 2014-01-07 08:00:23 ]
2017-12-09 16:36
  
 
 2015-02-21 20:27:32

gdzieś obiło mi sie o uszy, że nie ma silników z gruntu złych, są tylko te niezadbane :p jeśli chroni się silnik regularnie i chociaż stosuje regeneratory typu Ceramizatior i prewencyjnie robi przeglądy, to będzie bezawaryjnie służył dłużej
2015-02-21 20:25
  
 
 2015-02-24 10:04:47

tu akurat chodzi o nieoczekiwanae zerwanie paska rozrzadu i uszkodzenie w tym wypadku popychaczy i cylindra

ja serwisuje regularnie a teraz musialem wymieniac 3 paski po przejechaniu dopiero 10000km bo sie zaczely strzepic
2019-07-21 20:25
  
 
 2015-04-26 18:35:55

Cytat:
2015-02-24 10:04:47, Cobra_JM pisze:
tu akurat chodzi o nieoczekiwanae zerwanie paska rozrzadu i uszkodzenie w tym wypadku popychaczy i cylindra ja serwisuje regularnie a teraz musialem wymieniac 3 paski po przejechaniu dopiero 10000km bo sie zaczely strzepic



Sprawdź kondycję kół pasowych. Możliwe, że są skrzywione lub wyrobione lub co gorsze nie pracują w jednej linii.
2016-02-15 21:28
  
 
 2015-04-27 12:15:51

to raczej byla wina paskow, p. Misiek wymienil mi na inna firme i jak na razie jest spokoj
2019-07-21 20:25
  
 
 2020-10-15 12:27:32

Jak zerwie wam sie pasek rozrzadu to zawsze warto zdjąc glowice i przekonac sie na wlasne oczy co zostalo uszkodzone i czy w ogole cos zostalo. To nie prawda, ze jak strzeli pasek to silnik od razu do wyrzucenia. Mam sonate 2.5 v6 99r. Strzelil mi pasek rozrzadu przy ok. 80km/h. Mechanik zdjal obie glowice. Jedna w ogóle nie tknieta- zadnych uszkodzeń. W drugiej glowicy skrzywione dwa zaworki. Zadnych wybuchow, eksplozji, pekniec glowicy. Druga glowice daje do planowania, zaworki do wymiany, nowa uszczelka glowicy i rozrzad i auto jest w stanie z przed awarii. Nigdy nie kupujcie drugiego silnika od razu w ciemno. Zawsze warto ocenic uszkodzenia po zdjeciu glowicy bo różnie bywa. Pozdrawiam
2020-12-06 20:54