rejestracja | zaloguj się   pomoc
 Moderowane przez: Karolyna, Kleszczak, kylo32, michno45, zsmarti
 MotoNews.pl » Ford Escort FanKlub

Jak to jest z kasa z ubezpieczenia.

  
« Poprzedni | Następny »  Następna strona 
[ 1 2 3

W czwartek pewna pani zapakowała w tyłeczek mojej escorciny swój samochód. Mam ją troszeczkę pogietą z tyłu. Ogólnie miałem jeszcze naprawiac nadkola i przemalować klapę przednia i zderzaki. Zastanawiam się jak się bardziej opłaci wyciagnąc pieniadze z ubezpieczenia. Czy brać rzeczoznawcę i wypłate z góry, czy lepiej zrobic cały samochód i dopiero wziąść zwrot z rachunku? Czy blacharze na wystawionym rachunku wypisuja wszystkie naprawy czy ewentualnie dałoby się ukryć nadwyżkę napraw?

-----------------
  
 

Z tym akurat bywa roznie.. rzecoznawcy bardzo czesto 'odpierdalaja' kaszane i plynie sie na tym jak zablocki na mydle.. czasem jednak udaje im sie dobrze policzyc i nawet wychodzi sie troche do przodu.

mojej znajomej ostatnio likwidator z Pewnej Zepsutej Ubezpieczalni stweirdzil, ze tu sie wyklepie, tam zaszpachluje i bedzie okej.. wyliczyl jej 1250 zeta..

znajoma nie zgodzila sie z jego ekspertyza i pojechala do ASO (sam. na gwarancji)

tam juz zupelnie inna gadka.. 2 x nowe drzwi (jedne byly zlamane a likwidator z ** stwierdzil ze da sie wyklepac i zaszpachlowac) + klepanie blotnika..

w sumie wyszlo grubo ponad 3500...

w twoim wypadku zalezy ile by ci chcieli dac od reki.. jak ci wylicza jakies marne grosze, a tak zapewne bedzie bo z tego co widze zniszczenia nie wielkie, to lepiej zrobic i zglosic sie z fakturami.

natomiast jesli beda proponowali dosc spora sumke.. to lyknij wyplate z gory.




-----------------
  
 

Z blacharzami to się pewnie dogadasz, tylko ubezpieczalnia może uznać że rachunek jest zawyżony i wtedy mogą być problemy.

-----------------
zawsze lewą stroną ---dressless tuning style---
  
 

Witam!
Miałem podobny przypadek z pół roku temu.
Rzeczoznawca z Fiata wycenił mi straty na 1300 PLN.
Miałem porysowany zderzak tylny, pogiety i rozwarstwiony tylny pas, napęknięte mocowanie zderzaka, pęknięte mocowanie jednej z lamp tylnych no i uszkodzony zamek w tylnej klapie.
Mogłem dostać więcej tylko że miałem już lekko zarysowany tylny zderzak i pęknięty klosz lampy tylnej i za to mi odliczyli jakis procent. Ale za to zamek w tylnej klapie to jak w wiekszości Fordów nie działa więc choć na tym miałem do przodu. W sumie to remont wyniósł mnie połowę zaproponowanej kwoty, więc chyba było warto. Tak prawdę mówiąc to wszystko zależy od rocznika auta, to ma największy wpływ na wycenę. Stare auto - mała kasa i już.
Przy pominięciu rzeczoznawcy, jeśli rachunek będzie podejrzanie wysoki to na 100 % go zakwestionują. Myślę że lepiej jest oprzeć się na opini biegłego czyli rzeczoznawcy.
Pozdro.
  
 

ha ha mi kiedys koles wjechal w tyl tak ze podciagnal sie na haku do gory i wgial lekko blache pod tablica rejestracyjna. Jedna lampa miala wyrwane mocowanie a rzeczoznawca twierdzil ze tylko1 jest do wymiany ja powiedzialem ze druga tez i ze jak chce to moge mu ja odkrecic no i ulegl i policzyl za 2, alampy nie wymienilem zadnej bo i tak maja po 6 mocowan wiec bez 1 tez sie trzymia a druga lampa byla nawet nie tknieta. W sumie dostalem troche ponad 1000zl a lekkie wgniecenie wyprostowalem lewarkiem i deska . Kiedys jeszcze spadla mi galaz z drzewa na maske, lekki wgniot maseczki kolo lampy przedniej i urwana ramka od tablicy pozbieralem galaz i ramke do samochodu i na policje, spisali protokol i pojechalem do urzedu drog, ci uznali swoja wine i zgarnalem 500zl. I tym sposobem samochod na siebie zarabia. Slyszalem ze mozna wziasc kase od ubezpieczalni i sie odwolac ze dali za malo. Pozdro

-----------------
  
 

Nie idź ma zadne układy z PZU - to banda złodzieji - zaniżają szkody na maxa. Ja doswiadczyłem tego na dwóch autach.

-----------------
Piotrunio- 795 FEFK

:-) :-) :-) ......
  
 

Piotrunio ma racje! Jakieś dwa miechy temu znajomy miał stłuczke W pzu zaproponowali mu gotówe około 3tyś zł. Odmówił!? Przyszła faktura z salonu do zapłaty 4700zł Także kolego odpuść sobie układy z tymi cwaniaczkami! Pozdrawiam
  
 

witam.właśnie jestem w takiej samej sytuacji.w zeszłą niedzielę facet zaparkował na moim essim toyotą.jestem już po oględzinach przez rzeczoznawcę z warty i w środę mam mieć "wstępną wycene".wszystko zależy od tego czy masz jakiś "zaprzyjażniony"warsztat.wtedy wszystko załatwi i można brać od nich pieniądze.jak nie to chyba lepiej zrobić naprawe bezgotówkowo.niech sie sami rozliczają.pozdro
  
 

Witam!
4 lata pracowałem jako rzeczoznawca i trochę jeszcze pamiętam. Różnica w kasie o jakiej piszecie to różnica w stawkach za roboczo godzinę oraz w tzw ubytku wartości części max. wynosi 49%,
tzn. im autko starsze tym ubytek większy a liczony jest w INFOEXPERCIE oraz oczywiście Vat. W przypadku szkód z OC ten ubytek jest liczony, jeżeli auto było serwisowane to z naprawą w ASO nie powinno być problemu (czyli zapłacą).
Wszystkie szkody liczone są w audateksie po stawkach ASO (za części) oraz są wyliczone stawki za roboczogodziny na poszczególne regiony (województwa) i oczywiście wklepany ubytek wartości części czyli np. auto 5 lat to około 35%.
W przypadku zgody na wypłatę z kosztorysu dostaniesz kasę netto (oraz ich stawki za roboczogodzinę).
Co najważniejsze te naprawy bezgotówkowe są liczone w ten sam sposób bo firmy ubezpieczeniowe mają takie umowy z warsztatami. Ten ubytek wartości części tak naprawdę obniża cenę do wartości części nieoryginalnych czyli kupowanych u prywaciaży. Jeżeli ASO posiada taką umowę to w większości przypadków też takie wkłada.
Zwrócić uwagę należy przy opisie rzeczoznawcy z firmy ubez. co uznaję do wymiany a co do naprawy (nieraz to ściema).
Jeśli chodzi o weryfikację kosztorysu to oni sprawdzają co uznali przy oględzinach (zakres napraw) oraz czas tych napraw (czy jest zgodny z audatexem) jeżeli warsztat ściemni to faktury potną.
Tak naprawdę firma jest zadowolona jak klient weźmie kasę z kosztorysu.

Tak to z grubsza wygląda. Powodzenia!
  
 

A jak top jest, że mi wycenili pęknięty zderzak na 1100 PLN a dwa lata później cały samochód na 1400 PLN? Ile stracił na wartości mój zderzaczek??? 30000% ???


-----------------
zawsze lewą stroną ---dressless tuning style---

[ wiadomość edytowana przez: zlapmnie dnia 2005-09-12 10:34:18 ]
  
 
« Poprzedni | Następny »  Następna strona 
[ 1 2 3
  

Regulamin i warunki korzystania z forum | Polityka prywatnoœci

Forum motoryzacyjne udostępnia portal MotoNews.pl. Wszelkie pytania związane z funkcjonowaniem forum prosimy kierować tutaj.


WERSJA RESPONSYWNA FORUM