Liked, ja zamiast kata mam taki fajny element przelotowy w kształcie kata. Więc ta teoria bynajmniej u mnie odpada. Co więcej myślałem, że paprochy z rozwalonego kata zatkały tłumik. Wieczorem zwaliłem cały wydech i pojeździłem troche na dwururce. Efekt ten sam, żadnej poprawy(poza głośniejszą pracą

).
Częściowo mulenie zmniejszyło się gdy przeczyściłem gumową rurkę, która idzie do trójnika w filtrze powietrza, a wychodzi z kolektora dolotowego, ta najwęższa. Była całkowicie zapi#$%^@#na czrnym syfem. Za co ona odpowiada nie wim, ale mulenie cząściowo minęło.
Zastanawiam się nad pieścieniami, bo mi delikatnie ubywa oleju. Majster mierzył mi ciśnienie w cylindrach i wyszło po 11(nie wiem jakiej jednostki) na każdy.
-----------------