rejestracja | zaloguj się   pomoc
 Moderowane przez: Karolyna, Kleszczak, kylo32, michno45, zsmarti
 MotoNews.pl » Ford Escort FanKlub

Stuka mi pod pokrywą zaworów

  
« Poprzedni | Następny »  Następna strona 
[ 1 2 3

Jak w temacie. Przy ruszaniu ze skrzyżowania strzelił mi silnik (mam LPG i czasem tak bywa), ale pozostała niemiła pamiątka - zaczęło mi coś stukać! Jak lekko dodam gazu to się ucisza ale jak tylko obroty spadną znów zaczyna. Bardzo niemiły odgłos. Co to może pukać?
  
 

Cytat:
2007-04-29 14:37:52, R_O_Y pisze:
Jak w temacie. Przy ruszaniu ze skrzyżowania strzelił mi silnik (mam LPG i czasem tak bywa), ale pozostała niemiła pamiątka - zaczęło mi coś stukać! Jak lekko dodam gazu to się ucisza ale jak tylko obroty spadną znów zaczyna. Bardzo niemiły odgłos. Co to może pukać?



Może po prostu zawory.

-----------------
  
 

Heh poprostu zawory... no tak tylko bardziej mnie interesuje dlaczego stuka i co z tym mogę na szybko zrobić? Jak mogę to dokładnie zdiagnozować?
  
 

moze zawor sie zawiesil ktorys albo od wybuchu go zgielo i sie nie domyka do konca jak nie ustanie stukanie to trzeba bedzie rozbierac...

-----------------
Minister Zdrowia ostrzega
korzystanie z turbo może być przyczyną wielu wyprzedzań.

...:: FEFK # 950 ::...

najladniejszy nieEscort 2007
  
 

Hmm. Zgięty to raczej nie będzie bo wtedy stukał by non stop, ale teraz się tak zastanawiam czy podczas niekontrolowanego wybuchu nie poszedł mi któryś popychacz. Zadzwoniłem do zaprzyjaźnionego mechaniora i mi się spytał czy mam olej wporzo. Fakt, wymiana planowana na początek maja, a i poziom pewnie minimalny (dawno nie sprawdzałem). Zostawiłem samochód w garażu niech wystygnie i obcieknie wtedy sprawdzę stan oleju, uzupełnie do normy i odpale. Mam nadzieje że to będzie to.

Wybiegając już nieco w czarną przyszłość: zna ktoś koszty wymiany (zakupu) popychacza? To tak gdyby sie okazało że będzie to konieczne i czy dużo z tym roboty?
  
 

sam popychacz kosztuje niecale 30zl jedna sztuka.

-----------------
Minister Zdrowia ostrzega
korzystanie z turbo może być przyczyną wielu wyprzedzań.

...:: FEFK # 950 ::...

najladniejszy nieEscort 2007
  
 

O! To jeszcze nie tragedia. Pytanie tylko czy faktycznie jest to mozliwe co by się uszkodził popychacz hydrauliczny po tym jak nastąpił zapłon mieszanki w przewodzie dolotowym silnika. Użytkownicy instalacji LPG znaja takie strzały na co dzień, pytanie czy to będzie to? Kiedyś po takim wystrzale uszkodził mi się separator oleju. W nim jest taki zaworek zwrotny i jak sprawdzałem to nie działał, separator miał przelot we wszystkie strony. Efekt był taki że miałem problemy z wolnymi obrotami. Ale wystrzał to miałem wtedy dość spory, aż mi wyrwało taką siateczkę z przepływomierza. Teraz też wystrzał był spory, ale wolne obroty są raczej OK. Bardziej mnie martwi to stukanie.
Na koniec jeszcze jedno pytanko: Czy popychacze są takie same do wszystkich wersji silnika czy inne w CVH a inne w Zetecach. Ja już się gubie w tych oznaczeniach, chyba mam silnik EFI (1,4 wielopunktowy wtrysk, 8 zaworów).
Znalazłem takie coś: http://www.ford.sklep.pl/sklep,1502,27409550,16839544203050,03,,pl-pln,280090,0.html
Może byc?
  
 

To będzie to, te same popychacze są w CVH i Zetecach. Tylko broń cie panie Boże nie kupuj popychaczy firmy TRW Miałem z nimi niemiłe doświadczenia! Właśnie wyobraź sobie jeden z nich musiałem przed chwilą wymieniać, bo sie... rozleciał i jechać nie dało rady, bo słaby był i klepał jak diabli! Niby niedziela, ale co miałem zrobić- jutro do pracy trzeba zasuwać 22 kilosy w jedną strone, a nie chcę niepotrzebnych spojrzeń i komentarzy typu: "Ładnym złomem jeździ"

-----------------
"Nadaremnie traci czas, kto chce pouczyć człowieka rojącego sobie, że jest już mądry"

matizmat # 2241
  
 

matizmat to rękę możemy sobie podać
co prawda nie wiem czy to będzie któryś z popychaczy ale też powinienem jechać jutro do pracy 20km (ale nie musze bo wziąłem "na rządanie").

Wróciłem z garażu i oglądałem jak to wygląda pod pokrywą zaworów... Problem polega na tym że wszystko wygląda OK. Załamka, bo spodziewałem się jakiś widocznych usterek a tu niespodzianka. Nic nie widać.

Opis pracy silnika: zapalam, chodzi i sobie lekko stuka (raz mocniej, raz słabiej), potem nagle zmienia ton i zaczyna walić i albo tak wali, albo sobie zgaśnie, jak go wkręce na obroty to potrafi się całkowicie wyciszyć i tylko czasmi sobie lekko podstukuje, pochodzi, pochodzi zacznie nagle znów stukać. Do jazdy to siły nie ma za grosz... Kątownik na wjeździe do garażu to już jest spory wysiłek.

Zaczynam się zastanawiać czy nie przestawił mi się zapłon... Ale czy to możliwe że od wystrzału gazu w dolocie przestawia się zapłon, albo uszkadza się popychacz?

Brak koncepcji...
  
 

W związku z ponizszą sytuacją mam jeszcze pytanka: Czy możliwe jest aby pękł zawór i silnik pracował mi tak jak w opisie?
Pytanie drugie, przeglądnąłem sobie sklepy internetowe i nie znalazłem zaworów, żle szukam czy ich nie ma?
Przyznam że mnie to zmartwiło, mam nadzieje że nie tylko przez serwis Forda. Zna ktoś koszty zakupu zaworu(ów)?
  
 
« Poprzedni | Następny »  Następna strona 
[ 1 2 3
  

Regulamin i warunki korzystania z forum | Polityka prywatnoœci

Forum motoryzacyjne udostępnia portal MotoNews.pl. Wszelkie pytania związane z funkcjonowaniem forum prosimy kierować tutaj.


WERSJA RESPONSYWNA FORUM