rejestracja | zaloguj się   pomoc
 Moderowane przez: Karolyna, Kleszczak, kylo32, michno45, zsmarti
 MotoNews.pl » Ford Escort FanKlub

Zatopiłem forda

  
« Poprzedni | Następny »

To gitara!! Nastepnym razem omijaj bagienka

-----------------
  
 

Mój escort ŻYJE!!!


-----------------
  
 

Oj ciężko mi na sercu....
Najlepszy elektryk w zamościu pocieszył mnie mówiąc, że ewentualnie może być skrzynka besp. do wymiany, ale dałem ją do gościa by umył i posprawdzał. Zrobiła mi sie z niego choinka(wszystko się zaświeciło) aż nie odłączyłem baterii.
Maże o chwili kiedy zarechocze...

-----------------
  
 

tak jak chłopaki mówia, wykręć swiece i osusz komory spalania, sprawdz czy w dolocie nie ma wody, i bedzie pewnie ok. jesli elektryka wytrzymała to powinno byc ok

-----------------
#768
Małopolska Frakcja Rajdowa #003 (MFR)
(potworth) G-tech, 1 osoba, pusty bak, opony 205/40R17, 0-96km/h 15,44 mega kozak:D
  
 

wody nie zassał, ale świece wykręce i pokręce na sucho. Kompa to ja chyba nie mam, bo to dieselek bez turbo na pompie lucasa.

-----------------
  
 

przed odpaleniem wykręć świecę i pokręć silnikiem bez świec żeby wydmuchać ewentualną wodę z cylindrów wymień filtr powietrza i sprawdz czy woda nie stoi w filtrze jak pociągnie wodę to kaplica

-----------------
Citroen C4 Grand Picasso
Pozdrawiam
#1614
  
 

oj.. nie wiem czy silnika najpierw nie trzebaby bylo jakos osuszyc.. a nie zassal dolotem wody przypadkiem jak wjechales? bo wtedy to chyba remoncik .. poza tym najlepiej by bylo wyjac cala instalke elektryczna.. wszystkie wiazki i osuszyc..potem zakonserwowac jakas chemia i poskladac do kupy.. komp do wymiany raczej,jesli byl zalany..albo zwarcia mogly go zniszczyc..filtr powietrza wymien..alternator pewnie powiedzial papa..hmm..no generalnie to ciezka sprawa..

-----------------
  
 

pewnie zalezy od tego jakie spięcia poszły i gdzie. Bałbym sie o komputer. Elektronika nie lubi takich rewelacji w obiegu. A poza tym...
Na pewno wszystko dokładnie wysuszyć(złacza itp) Masa aut jeżdzi po powodzi i jest ok. Prawie ok.
Znajomy wjechał traktorem do rzeki az mu komin tylko wystawał i wysuszyli i heja. Problem jak mówię z elektroniką może być.
Ale może przesadzam i bedzie ok

-----------------
  
 

a długo w tej wodzie leżał ?? i jak głęboko poszedł bo to wszystko od tego zależy , ale nie zazdroszcze sytuacji

-----------------
skazany nr. #1611 || ::Green::Jeep::Crew:: czyli
"Smoke Weed Everyday ..."
pisze podręcznik -> " Skatuj sobie Escorta "
  
 

Witam!
Strasznie się stało!
Nie będę opisywał w jaki sposób, ale wjechałem moim 1.8d do "bagienka". Zamoczyłem cały silnik i woda weszła też do przednidh siedzeń do środka. Załączyły się wszystkie przekaźniki, bo wszystko się zaświeciło. Po wyjęciu z wody wyjąłem wszystkie wykładziny, siedzenia i wysuszyłem. Skrzynkę bespieczników dałem do człowieka co naprawia telewizory(zna sie koleś) i ma ją pomuć, posprawdzać. Wszystkie złączki popryskałem "kontaktem".
Wymieniłem olej w silniku, wspomaganiu, skrzyni. Czekam na chłodnice(bo rozwaliłem chłodnice i zderzak reszta ok) i skrzynke bespieczników musze odebrać i będę próbował go palić.
Co sądzicie, czy ta laleczka mnie jeszcze będzie wozić?

-----------------
  
 
« Poprzedni | Następny » 
  

Regulamin i warunki korzystania z forum | Polityka prywatnoœci

Forum motoryzacyjne udostępnia portal MotoNews.pl. Wszelkie pytania związane z funkcjonowaniem forum prosimy kierować tutaj.


WERSJA RESPONSYWNA FORUM