Wymieniłem uszczelke pod głowicą jakieś 100 km temu. Na dociągnięcie mam jechać za 900 km. Ale to co się teraz dzieje mnie troche niepokoi. A mianowicie:
Raz - po zagrzaniu sie silnika dalej tworzą się bąbelki w zbiorniczku wyrównawczym
Dwa- jak odkręcilem dzisiaj korek od zbiorniczka wyrównawczego to pod nim był szlam. Włożyłem paluch do zbiorniczka i jest taka 2 cm powłoka z oleju pływającego w płynie. Sprawdziłem olej na bagnecie i gruubo poniżej minimum
. A olej był wymieniany jakieś 500 km temu.
Co jest grane ? Czy po dociągnięciu głowicy te usterki ustąpią ?
Czy mam pęknięty blok? Prosze, żeby to nie była prawda


więc nie jest źle. Na pojutrze jestem umówiony z mechaniorem, który robił mi z uszczelką i niech mi powie co jest źle bo już się wkurzać zaczynam
...