Za radaBorysa dzis rano odlaczylem potencjometr i jest jak bylo..miedzy 2 a 3 tys obrotow na zimnym ledwo jedzie jak by ktos trzymal za zderzak od 3 tys w gore jakos idzie...
narazie zrobie reset kompa ale to nic nie da zapewne pytania teraz :
czy wyczyszczenie przepustnicy itp cos moze pomoc ? pewnie nie
czy z uwalonym potencjometrem moge jezdzic ? w zasadzie procz porannej jazdy nie zaobserwowalem nic wiecej..spalanie jest w normie ....
czy jest to naprawialne czy musze kupic nowy/używany
-----------------
#1894
1,8 16V (115KM) lpg
Ford+Zender+Morette+Weitec = moj Escort :-)
Henry Ford : " Gdy widzę przejeżdzającą ośmiocylindrowa Alfę, ściągam z głowy kapelusz."