czas na refleksje:
dzisiaj odebrałem bestie od znajomego mecha. Jest bosko, nie szarpie, nie trzesie i jest przyjemnie.
całkowity koszt to 250 pln (5l oleju - 5x 19,90 pln ; filtr oleju -65 pln i robocizna 80 pln).
Jedna ciekawa rzecz: w małej misce olejowej wyjelismy kawałek plastiku

do tej pory nie mogliśmy dojść jakim cudem tam się znalazł. Wszystko ładnie pracuje i żadnych plastikowych elementów tam nie ma. Żadnych opiłków met. też nie było, chyba nie powinienem się tym przejmować? jak myślicie?
-----------------
Żeby żyło się lepiej ...