Panowie mam okazje zakupić samochodzik za rozsądną cene z USA, europejskie wersje tego pojazdu w podobnym wyposażeniu są wyższe o ok. 20 kawałków. Auto ma już komplet dokumentów do rejestracji. I teraz zastanawiam sie czy interesować sie tym autkiem. Wiem że mają cięszą blachę, słabsze hamulce, bardziej "komfortowe "
) zawieszenie i podobno jakość wykączenia u amerykańców jest zdecydowanie słabsza.
Do tego słyszałem że czasami z serwisowaniem takich aut bywają problemy, niby sie nie różnią a autoryzowane warsztaty nie chcą lub nie mogą pomóc.
Czy ktoś ma auto z USA, lub cos słyszał na temat eksploatacji w europejskich warunkach.
Pozdrawiam
-----------------