rejestracja | zaloguj się   pomoc
 Moderowane przez: Bialy, urg
 MotoNews.pl » Los Omegas Bestiales ...

Coś z historii Opla...

  
« Poprzedni | Następny »

Polecam dla osób interesujących sie historią Opla.Całkiem niezła odskocznia na podłodze diplomata,a w wersji SC,na bazie Senatora.


Opel bitter
Bitter historia

-----------------
"Na krzywe drzewo sam Salomon nie naleje..."
  
 

z tego co pamiętam z ery przed netem, czyli dawnych wieczorów spędzonych z nosem nad katalogami, wnętrze miał z Senka, i nie opel bitter, tylko po prostu bitter Na tamte czasy odpowiednik mietka klasy SEC z lekką linią, dużo konkurencji nie było.

-----------------
...hodowca.
  
 

Opel to jednak klasyka, wciąż ze łzami w oczach wspominam mojego pierwszego Commodora z 1978...tym autem po prostu płynąłem...Jest jeden do wzięcia na warszawskim Ursynowie...

-----------------
  
 

stronka Bittera

to się nazywa pasja, czad po niemiecku

-----------------
Stahu
  
 

Cytat:
Opel to jednak klasyka, wciąż ze łzami w oczach wspominam mojego pierwszego Commodora z 1978...


Tia...opel miał coś w sobie w tamtych latach,namiastke czegoś więcej aniżeli cztery kółka i kiera.Porównajmy linie nadwozia w latach 70,80,90-tych do konkurencji.Zawsze było to coś,co wprawiało w zachwyt. Najbardziej urzekło mnie stare GT,Manta A, Record C coupe. Stare GT,z racji ceny było dla mnie na obecne czasy za drogim hobby,Manta,czy Reksio wymagały naprawde serca w przywrócenie do świetności,mówie tu głównie o nieszczęsnej blacharce. A chcąc mieć do zabawy youngtimera i nie grzebać szpachlówą,bawie sie specyficznymi dziwactwami z laminatu,też GM

-----------------
"Na krzywe drzewo sam Salomon nie naleje..."
  
 
« Poprzedni | Następny » 
  

Regulamin i warunki korzystania z forum | Polityka prywatnoœci

Forum motoryzacyjne udostępnia portal MotoNews.pl. Wszelkie pytania związane z funkcjonowaniem forum prosimy kierować tutaj.


WERSJA RESPONSYWNA FORUM