rejestracja | zaloguj się   pomoc
 Moderowane przez: Karolyna, Kleszczak, kylo32, michno45, zsmarti
 MotoNews.pl » Ford Escort FanKlub

Ile za naprawe alternatora ?

  
« Poprzedni | Następny »  Następna strona 
[ 1 2

Witam wszystkich.
Czy naprawa ukladu prostowniczego w altrnatorze to duzy klopot ?
Co nalezy sprawdzic ? Jak sie do tetgo zabrac ? Jakich narzedzi bede potrzebowal gdbym sam chcial to zrobic ?

Bylem u mechanika i zaspiewal mi 150 zl. Czy to duzo ???
Walniety alternator obajwia sie w moim Escorcie pulsowaniem wszystkich swiatel ( zewnetrznych i wewnetrznych). Mieliscie moze takie objawy ???
Z gory dzieki za odpowiedz
  
 

Witam. Co do naprawy to posiwc 2 godziny i sma to zrobisz. Musisz tylko wymontowac alternator sciagnac platikowa obudowe i odkrecic szczotki (regulator napiecia) wkładasz nowki wszystko skrecasz i jak nowe. Chyba ze masz za duzo pieniedzy i dac złodziejowi te 150 zł . Ale mi by było szkoda. Pozdrawiam
  
 

Cytat:
2005-09-07 23:10:51, rafisz_85 pisze:
Chyba ze masz za duzo pieniedzy i dac złodziejowi te 150 zł . Ale mi by było szkoda. Pozdrawiam



Jesli kazdego elektryka samochodwego, ktory porzadnie wykonuje swoja robote i chce zarobic na utrzymanie rodziny nazywasz zlodziejem, to na starcie masz ode mnie w pape

-----------------
Numer FEFK: #482!!

Be smart, drive safe, stay legal.
  
 

Sam to zrobisz , tam sa tylko dwie śrubki ktore trzymaja regulator napiecia na miejscu mozesz nawet go kupic cały nowy- koszt regulatora to 50zł tylko trzeba go dobrze i dokladnie założyc by po przekreceniu kluczyka nie urwało Ci szczotek.Najlepiej wymontowac alternator ale ja to robiłem bez demontarzu i trwało to 20 minut i po bólu.
  
 

mysle że za wymianę regulatora napięcia to bardzo dużo 150 zł jest to prosta wymiana myslę że 50 zł to może być. Za 150 to masz drugi używany alternator w 100% sprawny.

-----------------
GG 4126745
  
 

Toradek mowie o tym jednym elektryku który sobie zyczy 150 zł za odkrecenie kilku srubek, a sam wiesz jacy sa fachowcy w dzisiejszych czasach, sam nieraz sie przekonałem i wiem ze takich ludzi ktorzy pozadnie wykonuja swoja prace jest bardzo bardzo mało. Wiec zastanów sie komu chcesz dac w morde . Pozdrawiam
  
 

Faktycznie, odkecenie kilku srubek, diagnostyka, przetoczenie pierscieni, sprawdzenie na probierce, montaz (demontaz) - wiedza - dzisiaj sa nic nie warte. Gdyby wszystko bylo takie proste to moj ojciec nie musialby naprawiac po partaczach i domowych robotkach. A czasami jest do naprawy wiecej niz bylo przed uszkodzeniem.

Jeszcze raz Ci mowie - uwazaj jak mowisz o ludziach zarabiajacych na chleb

-----------------
Numer FEFK: #482!!

Be smart, drive safe, stay legal.
  
 

Nikt nie pisał że twój ojciec obdziera kogos za usługi więc o co podniecanie się fakt sa dobrzy i zli fachowcy i koniec tematu.

-----------------
GG 4126745
  
 

ktos tu zapomniał ze my tu jestesmy tez po to by dordzac jak ktos ma sobie poradzic sam i samemu to naprawic jesli jest taka mozliwośc i to tyle ,a przy tym temacie akurat sie da, a 150 zł za naprawe alternatora to jest przesada bo za to kupisz cały po regeneracji , wiec czy cienki mechanik czy boss to jest i tak drogo!!
a np. na serwisie forda za wymiane uszczelki po głowicą spiewali mi 1000zł z planowaniem a zrobiłem to gdzies indziej za 480zł i nie powiem by na fordzie zarabiali na chlebczysty przekręt -fachowców i tyle.
pozdro.
  
 

Panowie a kto wogóle powiedział że za te 150zł to wymiana szczotek i regulatora ?
Może okazać się że poza tym do wymiany jest komutator. Niedawno to przerabiałem i zapłaciłem 100zł za wymianę komutatora, szczotek z regulatorem montaż i demnontaż. Dodatkowo należy pamiętać o łożyskach, może w tej cenie też była ich wymiana ?


-----------------
Suzuki Grand Vitara :)
  
 
« Poprzedni | Następny »  Następna strona 
[ 1 2
  

Regulamin i warunki korzystania z forum | Polityka prywatnoœci

Forum motoryzacyjne udostępnia portal MotoNews.pl. Wszelkie pytania związane z funkcjonowaniem forum prosimy kierować tutaj.


WERSJA RESPONSYWNA FORUM