A ja mam taki problem:
mam fabryczny alarm uruchamiany przez kluczyk . Po zamknieciu drzwi wydaje z siebie 5 razy pip I nie wiem kiedy alarm sie uruchamia, próbowałam na wszelkie sposoby, boje sie,ze nie zadziała jak bedzie taka potrzeba, jak mozna go sprzwdzic bez wizyty u specjalisty?
----------------- -Módlmy sie za tych co nie moga spożywać alkoholu-
przy lewej nodze za plastikiem powinieneś mieć skrzynke od alarmu i centralnego tam są dwie wtyczki odłączasz tą z grupszymi kablami a druga zostawiasz w spokoju i alarm juz nie bedzie dzialal.
Jeśli alarm masz uzbrajany z kluczyka przy otwieraniu i zamykaniu to na zamku w środku drzwi jest taki plastik przymocowany z 2 krańcówkami i on ci padl prawdopodobnie
od kierowcy pod skrzynką bezpieczników na ścianie bocznej jest kostka. odłączcie ją. u mnie dodatkowo bagażnik sie nie otwiera bo jest elektryczny, ale alarmu nie ma.Dodam że u mnie to może być inaczej bo mam kierownice po prawej stronie(Anglia)
----------------- W poszukiwaniu żywiciela ważną rolę u kleszczy odgrywa ruch, ciepło i inne czynniki chemiczne, np. zapach. Przypuszczalnie dlatego określone grupy ludzi są częściej kąsana przez kleszcze, niż inne. - Po prostu mają pociągający dla kleszczy zapach
Witam tez tak miałem odciecie zapłonu i ni cholery do domu na nogach (niewiem jak sie odpala na krutko) co najgorsze samo sie naprawiło i teraz w kazdej chwili cos sie moze zdarzyc
Wiem tylko tyle ze na drugi dzien palłem go w dach i właczył sie alarm wyłączyłem z pilota i odziwo wtedy zapalił byłem taki zły Wiem ze sie montuje gdzies takie obejscie alarmu w jakims miejscu ale gdzie to jest to nie wiem
mam problema bo w moim nowym nabytku jest fabryczny alarm,z reguły po otwarciu dzrwi,dioda koło zegarka zapalała się i gasła kilka sekund po odpaleniu silnika a dzis nie wiadomo jak po wejsciu do auta cos zaczęło cykac w skrzynce z przekaznikami i dioda mrygała co jais czas,okazało się że można włączyc zapłon ale za diabła nie można odpalic,domyslam się że alarm jest uzbrojony i odcina rozrusznik,odpaliłem auto na krótko spod maski i na mrygającej diodzie i cykającym przekazniku dotarłem do domu,i teraz pytanie jak można to cholerstwo wyłączyc bez straty centralnego??