Cytat:
|
2006-07-14 18:04:22, rafffik pisze:
Jakis czas temu chyba miesiac widzialem tzn niedoslownie wypadek ale kilka sekund wczesniej chlopak renault 5 potracil listonosza ktory wieczorem zmarl [*]. Niestety predkosc byla za duza choc z relacji swiadkow jadacych za chlopakiem i naprzeciwka listonosz wszedl na ulice. A chlopak zeby nie potracic go zjechal na trawe koszac np znak. Tylko ze listonosz zrobil to samo i sie wrocil prosto pod jadace auto. Ale gdyby jechal wolniej to by tego nie bylo. Dosc czesto jezdze po kielczowie bo towar dostarczam na osiedle ktore sie buduje lub do betardu przez Kamien. Nieraz tam ludziska przesadzaja z predkoscia. Tym bardziej ze duzo dzieci chodzi ulica bo chodnikow brak
|
|
Co do samego wypadku to w miejscu w którym do niego doszło to juz parę osób pożegnało się z życiem - i to nie tylko przez swoją głupotę, ale także głupotę władz (o tym niżej)
Ja szczerze mówiąc po Kiełczowie nie lubie jeździć i unikam tego jak ognia. Pomijam kierowców którzy jeżdzą tam za szybko. Bezmyślność pieszych i rowerzystów jest tam ponadprzeciętna. Ja rozumiem że nie ma chodników, ale czy naprawdę trzeba chodzić środkiem ulicy !!!!!!!
Do tego mnóstwo pijanych rowerzystów i zupełnie nieoznakowanych (nieoświetlonych) nocą. Tam żeby nie doszło do jakiegoś potrącenia lub choć niebezpiecznej sytuacji to chyba trzebabybyło jechać 5 km/h z włączonymi drogowymi i halogenami !!!!!
Do tego Sołtys Kiełczowa to dupa wołowa (sorry za rym). Jak można olewać takie sprawy jak budowa chodników czy oświetlenie "przelotówki". Wiem, że kasa na to jest tylko że on woli siedziec w oborze - i to facet w wieku 28 lat !!!!!!!!
wiecej bym napisał ale essej by powstał.
-----------------
RCKiK Wrocław - Administrator sieci :)