Według mnie na 70% to wkładka. Miałem podobnie - zamykałem bez problemu, i to kluczykiem kolegi też, natomiast z otworzeniem miałem problem (mam centralny). Od pasażera już nie działał, od klapy w ogóle był zatarty nie do naprawienia (z takim już kupiłem), no a ten od kierowcy otwierał opornie. W końcu jednego dnia już nie otworzyłem, otwarli mi go awaryjnie
(i to dość brutalnie) , wkurzyłem się okazało się że wystarczyło zanieść wkładki do punktu dorabiania kluczy - wymienili mi tam zapadki (po 30zł za szt.) i było OK. Byłem jednak zdeterminowany tym i kupiłem sterownik na pilota (100zł - allegro) do Forda oraz siłownik do klapy i teraz kluczyk służy tylko do zapalania
.
ale jakoś daje rade.
