Pytanie z gatunku BHP. To co było do wyczytania to wyczytałem, prąd odłączyć, poczekać , nie nosić w poduchą w stronę ciała,, ale to jednak ładunek wybuchowy. Na ile poducha jest niebezpieczna, wystarczy nie rzucać, nie sikać na nią, czy jednak może w jaikś sposób niekontrolowany wypalić? Ktoś ma jekieś doświadczenia? Z tego co pamiętam Marios u siebie wybuchał
Jeśli odłączysz zasilanie to powinno być ok.
Jest to jednak ładunek pirotechniczny i jak każdy niewypał może zrobić bum przy majstrowaniu.
A co kombinujesz z poduchami?
Wyjąłem przy okazji wymiany nagrzewnicy. Jeśli chodzi o broń i inne pirotechniki to fajnie się strzela ale od majsterkowania to daleki jestem. Niechciałbym być nieostrożny gdyż lepsze dwie ręce niż ich brak