SORRY za windowanie starych wątków, ale nurtuje mnie problem, na który nie padła tu odpowiedź: czy rozgrzane (ok.90 stopni) wisko działa tylko wtedy, jak się obraca, czyli czy po zatrzymaniu silnika będzie nadal zaciśnięte, czy będzie obracać się luźno ? Bo (przynajmniej mi się wydaje) mam ten początkowy "huk w tunelu", ale jak sobie się pokręcę powolutku po mieście z częstym zatrzymywankiem na skrzyżowaniach, to mi momentalnie skacze temp. do ok 95-100 stopni. Pewnego razu (dla testu

) natychmiast zjechałem na parking, zgasiłem silnik, wskoczyłem pod maskę

i wisko dawało się bez problemu obracać na osi. Sprawdzę jeszcze to "dynamicznie", ale z czystej ciekawości chciałbym wiedzieć, jak to faktycznie jest...
Pzdr
-----------------
SaLMoN
***
Ucz się na błędach innych. Nie będziesz żył wystarczająco długo, żeby je wszystkie popełnić.
***