Bo słowo Polycjant nie jedno ma imię

Pies z komendy Waliców nawet nie próbował udawać, że sprawdza numery auta, tylko wprost powiedział: bujaj sie petencie. Widocznie robi na dwa etaty, do 15-stej na Posterunku MO, a po godzinach wpada na piwo do okolicznych "dziupli". Przecież bez pomocy "prawa", biznes np. słomczyńskich auto-części nie kręciłby się przez pół wieku.
-----------------