Przyszły w końcu

. Trochę jestem zawiedziony, bo nie są czerwone tylko czarne

. A ja tak bardzo chciałem czerwone
Na pewno oryginał, nie żadna podróba. Jest tylko jeden mały myk. Produkcja "made in EU", czyli nie japończyki. W przyszłym tygodniu będę je zakładał. Zobaczymy "po ciemaku" jak się będą sprawowały.
Zainteresowanych kieruję do Intercarsu. Nie zapomnijcie o "tajemnym numerku"

. Cena dla mnie była 2 stówki.
Jeżeli komuś potrzebna faktura, zapraszam do mnie.
-----------------
[ wiadomość edytowana przez: kuba dnia 2008-07-07 12:30:24 ]