to widzę, że się fajnie bawiliście. Ja nie maiłem tyle szczęścia. moja wycieczka zakończyła się awarią auta w Krakowie

oberwał nie się "kosz" sprężyny w przednim lewym M'cPersonie co skutecznie unieruchomiło mi auto na ładnych parę dni. Tyle dobrze, że na allegro już kupiłem M'cPersony (P/L) i jak tylko dotrą do mnie to wymieniam i będę mógł wrócić do Oleśnicy.
Jedyny plus tego zdarzenia jest taki, że wiem jak by wyglądał rekin po obniżce zawieszenia - totalny kaleka. Jak tylko będę miał możliwość to wrzucę fotki

-----------------
W pracy : MB ACTROS 1845
Po pracy : Renault Kangoo / Seat Cordoba Vario
W wolnej chwili : niezmiennie: Suzuki GSX 600 F
____________________________________
a z powrotem na piechotę :)