po odpaleniu bardzo nierównomierna praca - trzesie całą budą przez ok 20s, w tym czasie przygasają swiatła, oświetlenie zegarow itd.
nie ma znaczenia czy ciepły czy zimny, czy wilgotno czy sucho czy mróz czy ciepło ( 2 mc temu rowniez, wiecej jezdżę frotka więc miałem to w dupie ). do tego nie zawsze występuje, ot raz na 5 odpaleń
po tych 20s można szklanke z trunkiem na silniku postawić - nic sie nie dzieje, komputer nic nie pokazuje, aku sprawny
2010-12-15 22:57:19, urg pisze:
objawy: po odpaleniu bardzo nierównomierna praca - trzesie całą budą przez ok 20s, w tym czasie przygasają swiatła, oświetlenie zegarow itd.
przygazuj na sekundę by wszedł ponad 2-2,5tys obr - jest poprawa?
2010-12-16 12:57:44, urg pisze:
jest, muli sie wtedy, ale jak przekroczy te 2,5 tys jest git. fakt nie napisałem o tym
bardzo długo szukałem przyczyn takiego zachowania żółtka, błędów 0, wymieniłem niepotrzebnie parę rzeczy, akku, pasek, i dalej tak samo. Od kiedy zalałem Ceramizer temat olewam, wsiadam, odpalam, podkręcam na 2,5 tys i z głowy, jeśli się nie pogarsza od 1,5 roku to po co się stresować
Urg, któryś przewód od aku do rozrusznika/altka* przetarty/naddarty/rozdarty*
wystepuje brak wzbudzenia ładowania przy niskich obrotach, pow. 2500 załącza się dopiero i pewnie idzie innym obwodem.
*niepotrzebne skreślic
----------------- "Żądam tolerancji dla mojej nietolerancji"
[ wiadomość edytowana przez: Wiktorzi dnia 2010-12-16 15:31:52 ]
To zrobię offtopa markowo-modelowego.
Prosiak od jakiegoś roku cierpi na ciekawą przypadłość.
Mianowice na rozgrzanym silniku nie trzyma wolnych obrotów.
Opadają do około 500rpm, by następnie skoczyć do 1500-2000.
Wystarczy jednak wyłączyć światła, ogrzewanie, cokolwiek żeby zmniejszyć obciążenie elektryczne i dolegliwość znika.
Alternator, akumulator były sprawdzane. Kable i świece nowe, cewka wymieniona na inną, lambada też, jakieś tam pierdoły w dolotach też były rozbierane i czyszczone. Nawet osłony metalowe fajek świec zostały ściągnięte, bo jakieś takie zabobony krążą, że to może być powodem. Nic nie pomaga, jak pływały, tak pływają.
A Szczurek jak twierdzisz że altek i aku były sprawdzane to masz jakieś częściowe zwarcie. Prąd Ci ucieka, a, że na wolnych obrotach wydajność prądowa altka jest zerowa, głównie ciągnie z aku, a że ciągnie za dużo to na zasilanie cewki jest za mało i wariuje.
A prąd poboru z aku był mierzony przy tych włączonych odbiornikach ?
----------------- "Żądam tolerancji dla mojej nietolerancji"
rozrusznik->kabel<-aku . git pogmyram. własciwie ... dam pogmyrać przy tej temperaturze to nawet płynu do psikania szyby nie chce mi sie wlewac a co dopiero poszukwać druta pod maską. łaska boska że dupogrzejki działają
Sprawdź czy pompa powietrza wtórnego nie wyzionęła ducha. U mnie pompa ta powodowała zwarcie i spory spadek napięcia w instalacji. Miałem wtedy problem z wolnymi obrotami i z zapaleniem ksenonów. Po wyciągnięciu przekaźnika problem ustał. Domyślałem się że to może być sprawa tej pompy. Utwierdziłem się w tym przekonaniu gdy dotknąłem przekaźnika po odpaleniu auta - był gorący.
2011-02-04 10:24:33, fjuczer pisze:
Sprawdź czy pompa powietrza wtórnego nie wyzionęła ducha. U mnie pompa ta powodowała zwarcie i spory spadek napięcia w instalacji. Miałem wtedy problem z wolnymi obrotami i z zapaleniem ksenonów. Po wyciągnięciu przekaźnika problem ustał. Domyślałem się że to może być sprawa tej pompy. Utwierdziłem się w tym przekonaniu gdy dotknąłem przekaźnika po odpaleniu auta - był gorący.
nie mam w/w pompy - problem jest,
dotyczy tylko opisanych wcześniej objawów.