Panie i Panowie mam zaszczyt ogłosić, że szykuje się kolejne spotkanie miłośników, a także i właścicieli Omeg. Tym razem uderzamy w rejony nadmorskie korzystając z ciepłych, czerwcowych dni
Termin: 28-30.06
Listę chętnych zamykamy 01.06, tak więc nie ma co się zastanawiać tylko dodawać do listy
1. FatBoy - 2 os. + pies
----------------- Omega A 3.0 24V wymiata na szosach :D
Najs, ale jeśli mnie pamięć nie myli zloty zazwyczaj były od czwartku i w tym akurat wypadku (dość sporo km) może warto też zrobić taką możliwość dla chętnych?
Na jeden cały dzień tłuc się tyle km to średnio to widzę...
----------------- "Wśród wielu rozsądnych ludzi zawsze znajdzie się ktoś, kto z zapałem skorzysta z nadanego nam przez Boga prawa do głupoty"
2013-05-15 14:02:24, Cati pisze:
Najs, ale jeśli mnie pamięć nie myli zloty zazwyczaj były od czwartku i w tym akurat wypadku (dość sporo km) może warto też zrobić taką możliwość dla chętnych? Na jeden cały dzień tłuc się tyle km to średnio to widzę...
Czterodniowe zloty są od "krótkiego czasu" tj. mniejsza część od ilości wszystkich zlotów aczkolwiek takie dłuższe są mile widziane.....A propos dużych kilometrów to zrobiłem do Łasku parę km jednego dnia i na drugi po południu wracałem...do Gdańska....
na bornholmie zróbcie zlot albo w czarnej dupie, ostatni był w centrum polski i ptrzybyło całe 5 samochodów, gdzie każdy miał śrerdnio 200 km, teraz życze sukcesów, lob powinno zmienic nazwe na klub pomorza, albo ziom klub omega, tyle
2013-05-16 21:41:06, Wiktorzi pisze:
fomin, a gdzie chciałbyć się zlecieć ? Czy jest jakaś lokalizacja, gdzie wszyscy będą zadowoleni ? Ja nie liczę na sukcesy, będzie mało chętnych - zlotu nie będzie, jaki widzisz problem, ja nie widzę. chcę - przyjeżdżam, nie chcę - nie przyjeżdżam.
Wiktor, zła artykulacja pytania
winno być: "fomin, a gdzie chciałbyś dla nas zrobić zlot ? Czy jest jakaś lokalizacja, gdzie zrobisz idealny zlot i wszyscy będą zadowoleni ? "
przypomnę, temat był wiele razy wałkowany... w praktyce wychodzi, że kto chce być, to i tak będzie bez względu na odległość...
przykładowo grupka ze Szczecina poleci na 1 dzień na spływ 700km tylko dlatego, że spływ będzie w fajnym towarzystwie dawno nie widzianych kolegów... jak się chce to wszystko się da.