2013-05-15 17:16:51, 7gsi pisze:
"byle nie było spływu w typie przeprawy z użyciem piły łańcuchowej i wyciągarki
Piotrze to nie Studnica... tam by się przydały wyżej wymienione
przez Ciebie środki.
Teraz pytanie.
Na razie wsadziłem Was do dwójki ale doszedł Wiktor.
Wiktor. Chcesz by załatwiać jedynkę dla Ciebie, czy
płyniesz z kimś z jedynki (Łukasz, Marian, Admin, Senator)
kajakiem 2-osobowym?
Może InitGen chce płynąć z kimś z jedynki a 7gsi i Wiktor razem.
Pogadać z ekipą i dajcie znać jakie widzicie rozwiązanie.
Chodzi o to co zamawiać (1-osobowy kajak, czy rezygnujemy z jednej jedynki na rzecz 2-osobowego kajaka czy ktoś chce dla siebie całą dwójkę /koszt 90 zł/)?
Tak właśnie - się dowiedziałem, że w "nagrodę" za dobre pełnienie obowiązków szefa kompanii, otrzymałem wyróżnienie w postaci "ping - ponga" czyli 28/29.05 i 01/02.06 służba :/
A na WKU mówili, że będą autografy, wywiady, czerwone dywany .... tak mówili Ci od PRu
Sorki, ale nie dam rady się kopnąc kajakiem, brygadówki nie da się zmienić ... tzn służby brygadowej jak by kto nie wiedział Ale będę wiosłował razem z Wami 1go - tyle, że łyżką w kubku kawy
Jedno auto na mecie trzeba zostawić (by móc pojechać po auta stojące na starcie).
W tym aucie (co zostaje na mecie) zostawiamy ciuchy na przebranie. Przygotować więc torby. Po co ekipa ma marznąć
zanim pojedzie się na start i wróci na metę z autami.
Proponuje. 9:30 na mecie.
I tak macie po drodze.
Przyjedziemy tam min na 2 auta. Czyli Wy trzecie autko.
Zobaczymy które zostaje. Przełożymy do niego wszystkie rzeczy
na przebranie itp.
Między Łupawą (start) a Łebieniem (meta) mamy około 15 km drogi.
Czyli 15-20 minut spokojnej jazdy.
[ wiadomość edytowana przez: marekp750 dnia 2013-05-28 06:39:22 ]