2013-10-07 18:53:00, Cati pisze:
Ja natomias juz nigdy nigdy więcej nie zamierzam zachowac stanu trzeźwości w takim towarzystwie...teraz czeka mnie dluga terapia u psychoterapeuty ...ale czy on zrozumie znaczenie spiacych, niepelnosprawnych krzesel, samotnych drzwi z dziura po kuli armatniej czy desantu z powierza celem usmiercenia psa ... Bylo GRUUUBO szkoda tylko ze kamery nie bylo, po soczku Cappy by Gumbas powstal by piekny teledysk do utworu Pink Floyd "learning to fly"
He,he ... jestem pełen podziwu że zaryzykowałaś stan trzeźwości z taką zbieraniną