Bylo powolutku ,praktycznie zero wioslowania a i tak w 5 h prad sam nas doniosl do konca.
No temat liny to poprostu bylo mega.
Wspomnienia z dziecinstwa wrocily ,wysokie zbocze ,drzewo nad rzeka,lina i nieznany grunt pod powierzchnia wody.Reszte sobie dopiszcie.
Szkoda ze szybko,szkoda ze daleko,szkoda ze sie skonczylo,
No ale mamy w zaopatrzeniowcu w kajaki sprzymiezenca wiec zapowiada sie ciekawy sezonik.
AAAAAA
Jako naczelny (jedyny) ratownik grupy zakazuje spozywania wiecej jak 1 litra ognistej wody(smak sobie wybrac) na osobe.
Inaczej nikt nic nie bedzie pamietal
-----------------
Unikatowy Senator B ,,Deep Blue"
Annon ebdelen edro bi ammen fannas nogothrim lasto beth lamen