Pozdrowienia od Oriona

  
« Poprzedni | Następny »
Przed chwilą dzwonił Orion76 i mowił, żeby Was wszystkich serdecznie pozdrowić, co też niniejszym czynię. Odezwie się na forum, jak mu tam zrobią jakiś internet.
Mogę więc już powiedzieć, że kolega Orion76 dnia 06.08.2004 opuścił granice naszego kraju na ok. 3 lata udając się na mokre wyspy, a konkretnie do Irlandii.
Obecnie z tego co mi wiadomo, zamieszkuje w osadzie zwanej Dublin i mówi, że łeb mu się odkręca co chwilę za Toyotami Podobno jeździ tam cała masa Starletek 1.3 turbo, które oczywiście nie nazywają się tam Starlet, tylko jakoś inaczej. Natomiast ogólnie bardzo mało jest tam samochodów typu kombi. Szacunkowo to 1/10 z tego co u nas. Głównie sedany.
Tyle na razie z wieści na gorąco.
Pozdro.

-----------------
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
  
 
Pozdrowienia dla emigranta!!!

A co On tam bedzie robil?
  
 
Dzięki za pozdrowienia A Orion już sie zdecydował jaką furkę sobie kupić?
  
 
dzięki za pozdro
Czekamy na kolejne wieści... Jestem ciekaw czy Orion wytrzyma tam tak długo bez nas
  
 
Dzięki i wzajemnie
  
 
I ja dziekuję!! tym bardziej bo od Oriona dostałam prowadnik światła (czy jakoś tak który idealnie pasuje do mojej Corolli.
Raz jeszcze dzięki
  
 
Hej ludziska.
Interneta jeszcze dlugo nie bede mial bo w tej dzielnicy gdzie mieszkam nie przysluguje. Starletki 1.3 turbo nazywaja sie Glanza i sa zwozone z Japonii. Kupic chce carine ale ubezpieczenia sa tak drogie ze narazie mnie nie stac. Jezdzi tu od cholery toyot roznej masci i odmian w tym duzo sprowadzonych z Japonii.

Co tu bede robil to jeszcze nie wiem bo jak na razie jeszcze nie mam pracy ale ogolnie to bede budowal ten kraj i sprzedawal im kulture techniczna bo z tym to u nich kiepsko i jak cos zrobia to zaraz trzeba 6 razy to poprawiac.

Jak narzaie nie narzekam bo bedzie dobrze jak sie polepszy (np pogoda bo albo leje albo wieje albo grzeje i to wszystko mozna miec w dowolnym zestawieniu przez np godzine - tak tu sie pogoda szybko zmienia.

Trzymajcie sie mocno.
Pozdrawiam z Dublina (Obecnie z kafejki Chill Cafe na Wellington Quay)
orion
  
 
Orionek - nie wytrzymał, nawet zapłacił, żeby tylko wejść na forum i zdać relację. Nasz forumowiec kochany
  
 
heh i ja się dołączam, koś kase ile się da
  
 
Cytat:
2004-08-20 12:05:48, orion76 pisze:
Co tu bede robil to jeszcze nie wiem bo jak na razie jeszcze nie mam pracy ale ogolnie to bede budowal ten kraj i sprzedawal im kulture techniczna bo z tym to u nich kiepsko i jak cos zrobia to zaraz trzeba 6 razy to poprawiac.




Orion, z tego wnioskuje, ze sam wybrales gdzie jechac. Czemu wybrales akurat Irlandie? Tak sie pytam. Z tego co mowia Zelandczycy, to w Irlandii jest ciezko o prace, bo oni sa patriotami i zawsze wola zatrudnic swojego, wiec Kiwusi maj tam problemy ( a gadaja po angielsku) to co dopiero my, Polacy.

Życze powodzenia, duzo wiary w siebei i samozaparcia. Dawaj znac jak leci..
  
 
Cytat:
2004-08-20 12:05:48, orion76 pisze:
Starletki 1.3 turbo nazywaja sie Glanza i sa zwozone z Japonii. Kupic chce carine ale ubezpieczenia sa tak drogie ze narazie mnie nie stac. Jezdzi tu od cholery toyot roznej masci i odmian w tym duzo sprowadzonych z Japonii.


Dla uściślenia ostatnia buda Starletki P9 turbo zwie się Glanza V, ale jeszcze Starletka P8 świstak zwała się swojsko Turbo po prostu Obydwie można poznać po wielce obiecującym garbie i wlocie na masce. Gwiazdek, nissanow micra i innych małych japońców jeździ tam rzeczywiście multum, coś jak u nas malce i cieniasy, no i czasem można dostrzec turbosy. Wiem to bo braciszek mój również siedzi w Dublinie.
Orion poszukaj kafei dla studentów płaci się tam za neta 1 ojro na godzinę, więc da się przeżyć

  
 
Hejka.
Jakoś sięprzez modem podłączyłem i nadaję.
Rysiek to że oni nie chcą zatrudniać obcych to już zdążyłem zaobserwować bo już rano gdy ogłoszenie jest świeże a dzwonisz i słyszą że nietutejszy to od razu jest wersja "nieaktualne"
Dzisiaj byłem pierwszy dzień w pracy u pewnego szalonego Włocha Mariano. Zobaczymy jak będzie.

Ko-hoshi coby płacić jak student to trzeba jeszcze być studentem a umnie ten statut jest dawno "nieaktualny" od trzech lat - więc płacę 1,5 i też jakoś leci.
Jak tylko coś kupię to się pochwalę i pokażę zdjęcia - no chyba żebym zdradził markę i kupił coś bo będzie okazja - to wtedy będę unikał wszelkich odpowiedzi a tym bardziej sam się nie wyrwę coby się chwalić. No chyba że innego japońca......

Pozdrawiam mocno i idę spać bo jutro znowu do roboty - tak to jest u crazy Mariano-italiano.
  
 
Cytat:
2004-08-21 23:20:36, orion76 pisze:
Hejka.
Jakoś sięprzez modem podłączyłem i nadaję.
Rysiek to że oni nie chcą zatrudniać obcych to już zdążyłem zaobserwować bo już rano gdy ogłoszenie jest świeże a dzwonisz i słyszą że nietutejszy to od razu jest wersja "nieaktualne"
Dzisiaj byłem pierwszy dzień w pracy u pewnego szalonego Włocha Mariano. Zobaczymy jak będzie.

Ko-hoshi coby płacić jak student to trzeba jeszcze być studentem a umnie ten statut jest dawno "nieaktualny" od trzech lat - więc płacę 1,5 i też jakoś leci.
Jak tylko coś kupię to się pochwalę i pokażę zdjęcia - no chyba żebym zdradził markę i kupił coś bo będzie okazja - to wtedy będę unikał wszelkich odpowiedzi a tym bardziej sam się nie wyrwę coby się chwalić. No chyba że innego japońca......

Pozdrawiam mocno i idę spać bo jutro znowu do roboty - tak to jest u crazy Mariano-italiano.




Orionku, duuuużo samozaparcia!!!!
Trzymam za Ciebei kciuki, dwaj znac co i jak....

Pozdrowienia serdeczne...
  
 
Helołka
Mam znowu Toyotę. Równo miesiąc po przyjeździe nabyłem drogą kupna corolcię z 1990 roku 1.3 benzynkę sedana za całe 300 eurasóf w super stanie z przebiegiem ok 160 tyś km (bo mam 100 mil). Golas kompletny ale jaki fajny. Zdjęcia niebawem i wrażenia z użytkowania również.
  
 
Super Orion, że pozostałeś wierny sprawdzonej marce Prosimy o fotki i czekamy na więcej.
Pozdro
Madziar
  
 
Cytat:
2004-09-07 00:41:19, orion76 pisze:
Helołka
Mam znowu Toyotę. Równo miesiąc po przyjeździe nabyłem drogą kupna corolcię z 1990 roku 1.3 benzynkę sedana za całe 300 eurasóf w super stanie z przebiegiem ok 160 tyś km (bo mam 100 mil). Golas kompletny ale jaki fajny. Zdjęcia niebawem i wrażenia z użytkowania również.




Gratulacje !!!

Dzięki za dobre informacje, chyba nie tak straszno w tej unii co? A jak Ci idzie jazda "pod prąd" ?

  
 
Cytat:
2004-09-07 09:01:28, Jackal pisze:
A jak Ci idzie jazda "pod prąd" ?



Ano wlaśnie...???
  
 
O Jezu nie pytajcie nawet. Na pierwszy ogień wjechałem pod prąd na rondo (na szczęście było to puste rondo osiedlowe). Kierunkowskazy są po drugiej stronie że już nie wspomnę o lewarku zmiany biegów. Najbardziej bolało jak wyrżnąłem prawym łokciem w szybę chcąc się spojrzeć w tył przy cofaniu. Oj ciężko będzie ale jakoś sobie dam radę.
Zdjęcia już są w profilu, dzielą miejsce z moją poprzednią corolką którą do dzisiaj opłakuję.....

  
 
Fajna fura, zawsze ciekaw byłem jaki jest układ pedałów (taki sam czy też odwrotny) w aucie z kierownicą po prawej i teraz widzę
No ale lewarek po lewej by mnie dobił, i do tego ronda
  
 
Cytat:
2004-09-07 23:43:43, ko-hoshi pisze:
Fajna fura, zawsze ciekaw byłem jaki jest układ pedałów (taki sam czy też odwrotny) w aucie z kierownicą po prawej i teraz widzę
No ale lewarek po lewej by mnie dobił, i do tego ronda




Pedaly sa normalnie. Ja ze wzgledu na lewarek mam automata. Sprawdza sie.

Ale standartowy numer, to wlaczenie wycieraczek zamiast kierunkowskazów.
  
 
« Poprzedni | Następny »