WItam
Od niepamietnych czasów(2 miesiace) mam problem z autem na poczatku waliło olej do chłodzenia. planowanie głowicy i powinno byc. Przeczyscili troszke zbiorniczek z płynem(było tam mnostwo czarnego syfu) no i miało byc juz dobrze. Ale patrze teraz ze tam znowu sie zbiera syfek, duzo duzo mniej nie wiem czy to sa pozostałosci z tego wczesniejszego płukania bo zostało tego troche bo sie nei dało dobrze wyczyscic. I tak sie zastanawiam co z tym zrobic. Czy jechac do mechaników i truc dupe czy co? Olac sprawe i czekac na rozwoj, ewentualnie co radzicie?
PO drugie wczoraj zmieniłem filtr powietrza i patrze ze w tej plastikowej obudowie troche oleju sie uzbierało. Skad on by sie tam wział?? Czyzby przepustnica? czy jak?
