Witam wszystkich na forum.
Jestem nowym posiadaczem 5letniej Corolki 1,4 VVTI. Auto super jednak pojawił się mały problem. Po wymianie oleju w ASo ( od początku jeżdzi na Mobilu 5w50) podczas spokojnej jazdy w okolisach 2 - 2,5 tyś obrotów z silnika zaczął dochodzić dziwny metaliczny dzwięk. Po przekroczeniu 2,5 oraz przy mocnym przyspieszaniu cisza. Naczytałem sie sporo o problemie spalania stukowego no i pomyślałem ze trafiło i na mnie. Przegoniłem auto po obwodnicy ( do 180 km/h ) i nic , dalej ten sam dzwięk. Jak dpaliłem następnego dnia cisza - na zimnym i ciepłym silniku słuchałem i nic. Paliwo to 95 z BP.
Pytanie: Czy to mogło być spalanie stukowe i czy coś z tym robić?
Pozdrawiam

uprzejmie donoszę że na 99% tak.
)