Tłumik do E9 LB z katalizatorem

  
« Poprzedni | Następny »
Ponieważ muszę wymienić tłumik w Corollce i prawdopodobnie zrobię to po 25 września w związku z tym mam pytanko:
jak już zdążyłam się zorientować tłumik do mojago auta będzie kosztował 190 zł ale...zapomniałam powiedzieć temu panu, że to auto ma katalizator. Czy to coś zmienia?? Czy w zwiazku z tym tłumik będzie inny i droższy czy to raczej nie ma związku??

OT. Jak to auto teraz mruszy jak się je zapali - normalne rajdowowiec a jednak wolę żeby było cichsze
  
 
Mi sie wydaje, ze to nie ma znaczenia. Z katem czy bez tlumik jest ten sam.
  
 
zostaw niech mruczy tlumik powinien byc dobry.


[ wiadomość edytowana przez: Yaryś dnia 2005-09-11 13:06:20 ]
  
 
Cytat:
2005-09-11 13:05:51, Yaryś pisze:
zostaw niech mruczy tlumik powinien byc dobry. [ wiadomość edytowana przez: Yaryś dnia 2005-09-11 13:06:20 ]


Mruczy to chyba malo powiedziane, pamietam jak kiedys mialem dziure w koncowym tlumiku, poprostu dzwiek byl jak z rajdowki WRC, przy odpuszczaniu gazu, wydobywal sie zawalisty bulkot, poprostu miodzio, niestety policja tego nie lubiala
  
 
ja mam teraz metaliczny pomruk i fajne bylo przez dwa dni ..coś moze z katem sie niedlugo okaże..
  
 
Jeśli nie masz dostępu EPC, to sprawdź to w katalogu POLMOstrów, ASMET albo BOSAL
Po numerach dojdziesz do wszystkiego
  
 
No i co z tego wynika?? Bo nie kapuję...


ta fotka to zmojej corolli
  
 
Gdyby do wersji z katem był inny tłumik koncowy to byłoby to zaznaczone w EPC - chyba o to chodzi

Pozdrawiam
  
 
A skąd wiesz że to tłumik? W mojej identycznej corolci ze starości przedziurawil się łącznik elastyczny, chyba że ktoś Ci to oglądał.
  
 
Sprawdź sobie wersję dla silnika z katem i bez i zobacz, czy końcowe tłumiki mają taki sam nr katalogowy
  
 
Sprawdzałem w książce i KAT nie ma znaczenia, tłumiki są tylko różne dla różnych wersji nadwoziowych
  
 
Cytat:
A skąd wiesz że to tłumik? W mojej identycznej corolci ze starości przedziurawil się łącznik elastyczny, chyba że ktoś Ci to oglądał.



Auto było na podnośniku i mechanik ogólnie sprawdzał stan techniczny po czym natknął się na dziurę na złaczeniu...
Widziałan ma własne oczy, dziura, że małego palca można wsadzić no i ten charakterystyczny odgłos przy odpalaniu...
Tam gdzie chcę kupić tłumik byłam już kiedyś z moją E8 - wówczas wystarczyło przyspawać rurę ale tym razem facet oglądnął i powiedział jedno słowo: papier, po czym dał mi nr telefonu -jeśli chcę ten tłumik to chętnie zamówią oczywiście chcę



Cytat:
Sprawdzałem w książce i KAT nie ma znaczenia, tłumiki są tylko różne dla różnych wersji nadwoziowych



Uffff serdeczne dzięki
  
 
Tak, tłumik już wymieniony. Wszystko fajnie
  
 
« Poprzedni | Następny »