Jako ze wymienilem silnik na nowy cosik popierniczyc sie musialo
Problem pierwszy. Stracilem wolne obroty na benzynie (na gazie wsio ok). Gaznik na 100% nie byl przestawiany, wsadzilem moj stary razem z kolektorem. Czy ktos moze wiedziec dlaczego? Na starym silniku bylo wsio OK.
Problem drugi.
Po zalaniu ukladu chlodzenia okazalo sie ze przy wcisnieciu pedalu gazu i zwiekszeniu obrotow poziom plynu w chlodnicy obniza sie o jakies 5cm (to by problemem nie bylo), natomiast przy puszczeniu gazu plyn z chlodnicy wrecz wyskakuje na glebe. Wogole smiesznie sie ten plyn zachowuje bo straszliwie sie w tej chlodnicy burzy. Bylem dzisiaj i pogazowalem go na chamca i wydaje mi sie ze przestalo plyn gubic jednak nadal zachowuje sie on dziwnie. Tworza sie jakies wiry, bulgotania itp. Przy dodaniu gazu opada, przy puszczeniu podnosi sie prawie pod korek. Wydaje mi sie ze przy starym silniku tak nie bylo. Czyzby to wina sprawnej popmy wody?? Bo moja stara byla juz na wykonczeniu. Uklad jest drozny bo wszystkie weze sa cieple.


obrotow.(ja raz tak mialem jak kombinowalem z gaznikiem)