Zauważyłam, że coś mi ćwiergocze pod maską w Corollce (bynajmniej nie jest to wróbelek). Myślę, że to jakiś pasek ale chciałabym sie upewnić czy nic gorszego. Gdy siedzę za kierownicą wydaje mi się, że odgłos ten dobiega z prawej strony maski. Mam nadzieję, że to nic poważnego... aha nie jest to ciągłe czyli czasem ćwiergocze a czasem nie. Proszę o pomoc.

) bardziej wydaje napinacz paska rozrządu, lub sama pompa wodna.
. Oczywiście o wiele ciszej. Słychac na wolnych ( potem silnik zagłusza.) Napinacz ma 30 tys więc to chyba nie on. Czy taki objaw może dawać padajaca pompa wody ? Ktos gdzies kiedyś pisał że mu paski luźne w 4AFE powodowały dzwonienie . ( nie pisk - wiem jak pasek piszczy) ale właśnie dzwonienie. Łożysko alternatora raczej by szumiało chyba. Najgorsze że dalej nie wiem do kogo w Krakowie jechać po ostatniej wizycie u mechanika , który mi o mało przegubu nie rozwalił przy wymianie osłony - w ostatniej chwili załapałem go za ręke z młotkiem i poinstruowałem że nie tak się do tego zabiera ( chciał nim zbijać przegub zewnętrzny zamiast ściągnąc krzyżak przegubu wewnetrznego, który został na półośce )
i po kłopocie, no nie
, co zauwazyl Misiek