Nowe wyzwanie pojawilo sie na serwisie aukcyjnym w postaci Poloneza z silnikiem 1300 - bialego kruka, na ktorego, jak niektorzy wiedzieli, sepilem sie od dawna.
Dla wielu ten samochod istnial tylko w teorii - spotkanie go na zywo graniczy(lo) z cudem. Po pierwsze - wyprodukowano ich bardzo malo, ledwie pare tysiecy, po drugie - prawie wszystkie zostaly wyeksportowane, po trzecie - malo bylo chetnych smialkow do okielznania takiej mocy w Polonezie - ponad 1100 kg i 65 KM... tu sie koncza zarty!
Egzemplarze Polonezow 1.3 jakie widzialem na zywo pochodzily z 1989 r. - akwaria 1.3 SLE. Prezentowany egzemplarz jest jeszcze rzadszy - Borewicz 1.3 L z 1986 r. Jego przeznaczeniem byla Grecja, ktora ze wzgledow podatkowych preferowala male pojemnosci silnika. Jak to sie stalo, ze seria tych aut tam nie dostarla - trudno teraz dociec. Najprawdopodobniej byly to egzemplarze z wadami albo kontrahent - importer Kamenos - wycofal sie z zakupu tej partii aut.
W kazdym razie w lipcu 1986 r. takie samochody trafily do Polmozbytu w Toruniu do sprzedazy za zlotowki. Zachowala sie oryginalna faktura zakupu. Dosc luksusowo wyposazony 1.3 L zostal sprzedany za ok. 1087000 zl, podczas gdy najbardziej goly z golych 1.5 C (wersja wtedy podstawowa w PRL) kosztowal 1133800 zl. Tak czy smak wlacicielami stala sie rodzina spod Mogilna i przez 25 lat eksploatowala go szczesliwie swiatek piatek, zima czy lato do czasu gdy zostalem 2-gim wlascicielem.
Autko zachowalo sie w stanie prawie 100% kompletnosci. Samochod posiada klasyczny zaplon, silnik BA na starym kolektorze dolotowym, 5-biegowa skrzynie biegow, wloskie lusterko zewnetrzne lewe i wewnetrzne, wloskie pasy bezpieczenstwa.
Dosyc gledzenia - polecam
fotki FSO POLONEZ 1.3 L


?
