Dostałem taki telefon od kuzynka, który kupił do w Irlandii i choć telefon o dziwo ma polskie menu (czyżby zaczęli zauważać mniejszość Polską ?!) to ma simlocka na Vodafone
Niestety w serwisach w których byłem we Wrocławiu, albo nie wiedzieli w ogóle co to za telefon albo bezradnie rozkładali ręce.
Był tez jeden cwaniaczek, który chciał, żebym zapłacić mu 500 (słownie pięćset złotych) to może uda mu się ściągnąć simlocka.
Proszę pomóżcie bo inaczej telefon skończy na półce, a jest dość fajny.


