Przepraszam ze nie pisze w temacie dokladnie o co chodzi ale ciezko to określić. Mam na masce i klapie bagażnika pewnego rodzaju "zachlapania" przyklejone do lakieru - sa wyczuwalnie wypukłe.Wygląda to troche jak zaschnięta smoła albo rodzaj twardej żywicy nakropionej przypadkiem na lakiej - jest to na calej masce moze z kilkadziesiąć punktów - większość mała a kilka powyzej 4mm około.Próbowałem to usuwać "mechanicznie" i powoli schodzi ale boje się ze zniszcze lakier jak mi "zejdzie" - benzyna ekstrakcyjna nie działa - lagodne srodki myjące tez nie - nie umiem dokladnie określić skladu tej substancji - wyglada na to ze auto gdzieś stało i albo przy jakies budowie - jesli to zywica to moze u jakiegoś mechanika został przypadkowo skropiony tym czymś.Jak się umyje auto bardzo rzuca się to w oczy - jest na to jakis sposób - czym moge spróbować to usunąć?
