W prawdzie do samego rajdu jeszcze trzy tygodnie ale to wcale nie jest tak dużo czasu jeśli się chce wystartować lub chociaż przyjechać z dalszych regionów PL co wymaga już zaplanowania. Najbardziej dziwi fakt, że nie ruszyła jeszcze oficjalna strona rajdu, która w sumie nie jest dostępna już od dość dawna, a powinna być chyba cały rok on-line. Strony Brody też dawno nie widzialem, natomiast AT chwali się tylko, że to "ich impreza" i podaje date w kalendarzu. Nic więcej na temat nie znalazłem, dopiero niedawno pojawił się >> REGULAMIN <<.
>> TAK BYŁO << w zeszłym roku (filmik 50s, 6.6MB).
Na >> TYM FILMIE << widać wszystkie odcinki, na których byłem. Jako serwis wiele nakręcić nie mogłem ale przegląd jakiś jest
.
>> FOTKI <<
Dobra, dość pieprzenia
. Kto będzie i w jakim charakterze?
Teraz uwaga. Pierwszego dnia tradycyjnie jest prolog (nieobowiązkowy) i zwykle większość ludzi zjeżdża się tego dnia do bazy rajdu. Pierwsza noc to czas na poznanie się (raczej na sucho bo rano start
) i ewentualne poprawki przy autach lub usuwanie awarii po prologu. Drugi dzień od rana to oczywiście BK i rajd właściwy. Po ostatniej próbie zjeżdzamy do bazy, liczenie, wyniki i w końcu szumne zakończenie, jedzenie, picie, wręczenie pucharów, rozdanie nagród, wybory miss mokrego... tfu, sorki, zapędziłem się troche, to byśmy musieli sami zorganizować
. Po oficjalnym zakończeniu wychodzimy z sali i przystępujemy do integracji właściwej. W prawdzie dotychczasowa baza czyli ośrodek Longinówka nie chce nas już widzieć (
) jednak nowy wygląda całkiem spoko i zapewniam, że w tym roku także ognisko będzie zgodne z załącznikiem J
. Należy zabrać ze sobą odpowiedni zapas Komandosów (oficjalny trunek rajdu, ale może być też Pavulon
) i przygotować się na gruubą jazde... Zdarza się jechać nawet na ławce, ci co byli w zeszłym roku to wiedzą
.
=> W tym miejscu chcialbym myśl końcową skierować do WSZYSTKICH kolegów i koleżanek z forum. Generalnie idea jest taka, żeby przy okazji rajdu zorganizować taki mały zlocik więc kto może niech przybywa! Myślę, że rajdowa brać z kręgów FSOAK swoją obecnością bardzo podniosłaby atrakcyjność imprezy
. Fajnie by było zobaczyć na brodnickich szutrach Kanty, Poldki i wszelkie inne także, jeśli tylko będą jechać bokiem!
Tyle na razie ode mnie, miało być krótko...

mam w planach od dawna sprawdzic sie za kierownica w jakims KJS-ie, ale chyba bedzie to niepredko
. Idealna sprawa dla kogoś chcącego się sprawdzić na bezpiecznych (zamkniętych dla ruchu) trasach, a nie mającego kasy na start w profi rajdach.

. W sumie to średnio to wyszło bo na prologu juz urwałem tylny wydech (razem ze środkowym tłumikiem i rurą od pierwszego). Jak wypchneli mnie z tej orki to udało mi się go wyjąć bez wchodzenia pod auto
. Jakiś mondry mechanik musiał je dokręcać pewnie. Alternator zbytnio potrzebny nie był ale pompa wody sie przydawała - w prawdzie silnik bez problemu pracował przy ~130*C, nie robiąc sobie żadnego problemu z braku obiegu cieczy, jednak nie można tego samego powiedziec o reduktorze LPG (bo przecież na benie nie pojade rajdu 









