Mam corolke 2000 (jeszcze tą żabę
-przejściówka) silnik 14 vvti.
I tak: opony to 165/70 r 14. Zmierzyłem cisnienie po kupnie i bylo 1,7 przod i 1,7 tyl - jak dla mnie flaki bo na nierównościach kicha była, po prostu za mało powietrza koleś miał.
Wszyscy mi tłuką wokół ze ciśnienie tyl ma byc 2,2 a przod 2. Jak dla mnie to bzdura bo wtedy jezdze jak wozem drabiniastym. jak mam 2,0 z przodu i 2,0 z tyłu tez nie jest najlepiej, troche twardo. Najlepiej mi sie prowadzi jak mam 2,0 z przodu i 1,8 tył. Więc kto bedzie mądry i fachowo mi to wyjaśni????????????
I jeszcze spytam jak się to bedzie miało kiedy przyjdzie zima i założe zimówki?????????????
