Nie wiem co sę dzieje. Może ktoś miał taki sam problem. Mianowicie jak mi samochód postoi na deszczu lub w wilgoci to nie chce odpalić. byłem u elektryka ale mówił, że przewody sa wpożo. ale kto go tam wie czy to sprawdził. samochód jeśli już odpali to jeździ, ale przy gwałtownym dodaniu gazu dusi się i czasami przerywa. jeśli sie dobrze rozgrzeje to już nie ma problemu. Jeśli ktoś miał cos takiego to niech sie odezwie.
Jak wymienić żaróweczki w tablicy rozdzielczej w carina II?
z góry dziękuję za informacje.
[ wiadomość edytowana przez: MisiekII dnia 2006-11-19 18:33:28 ]
[ powód edycji: temat ]

Doszedłem do tego , że to nie wina przewodów tylko lekko pękniętej kopółki
(nawiasem mówiąc, jest to mało widoczne pęknięcie) Ja uszczelniłem kopułkę
i zaczełem odpalać w rytualny sposób tz.
przekęcam kluczyk w pozycję przed startem i czekam , aż elektryka zawarczy, zastęka i wtedy dopiero odpalam
) mówie o przewodach wysokiego napięcia.