Postanowiłem przeprowadzic sekcje mojego filtra paliwa zalozonego 20tys km temu w jednym z
serwisów PerfectSerwice.
Jezdziłem caly czas na PB98 i PB95 dobrej gatunkowo, nigdy nie tankowałem na stacjach prywatnych NoNAme.
Te jasne paski to kolor czystego materialu filtrujacego jaki pewnie byl od nowosci.
Dlaczego pisze o tym serwisie, wiekszosc wie kogo mam na mysli, Perzan też
...nie bede pisala dlaczego zwroccie w jaki sposob jest powykrzywiany gwint gornego i dolnego mocowania filtra, toż to kowalstwo
Nawet moj mechanik to skwitował "...Boże a któż to tak zakrecił..."
Filtr z góry i widok skrzywionych gwintów
Filtr po przekrojeniu
Bebechy od środka
Oczywiscie zdjecia mozna powiekszyc co daje lepszy wyraz co w filtrze siedzi..
pozdrawiam wszystkich.
Knechta tez pewnie pokroje za 2 lata
[ wiadomość edytowana przez: Cromm dnia 2006-11-14 11:39:22 ]
[ wiadomość edytowana przez: Cromm dnia 2006-11-14 12:30:40 ]




jednak nigdy po wymianie filtra zwłaszcza w LT gdzie był sam wkład nie widziałem zeby on był az tak strasznie brudny
Jak na razie zrobił u mnie 100tys. km, a ile u poprzednich właścicieli tego nie wiem