A więć sprawa ma się tak.
W zeszłym tygodniu w sobote założyłem gaźnik odpaliłem chodził piknie , po chwili zgasł , odpaliłem jeszcze raz znów zgasł.Odpalał i chodził przez 2-3sekundy.Myślałem że sie paliwo skończyło , ale to nie to.Dalej to samo.Co byście polecali posprawdzać.Dodam ze zmieniałem gaźniki i dalej to samo.

!