Ano jak w tytule - zakupiłem sobie nowy dupowozik. Rocznik 1990, 1500 cm3 cena całe 1200 zeta. Kolor jedynie słuszny czyli borbowy.
Mechanika przyjemniutka, blacha nie tragiczna - do poprawki dół prawych przednich drzwi i tylne lewe nadkole. Podwoznie i zawieszenie miodzio. Troche trzeba popracować nad wnętrzem ale nie jest żle. Na wiosnę troszkę włókna szklanego, puszka szpachli, 2l lakieru i autko będzi super. Ma wytrzymac 2 latka a potem przesiadka na 2110.



. Przeca nie Golfa
Moja jużprawie rok jeździ. Teraz brat ją dosiada, to może mieć problem z przeżyciem kolejnego